Prawie 12% bezrobotnych w Polsce, a chodniki i ulice w moim rodzinnym mieście wyglądają tak:
Ktoś chętny na spacer?
Może wybierzemy się na zakupy?
A może na obiad do babci?
Nie, dziękuję. Zostaję w domu.
Gdzie te cuda?
Ostatnio: 30871 odwiedzin


Komentarze
Pokaż komentarze (41)