Cz. I tutaj.
Tym razem mój kochany bank zabrał mi prowizję za realizację "zajęć egzekucyjnych" w wysokości 20zł. Już jedne koszty egzekucyjne poniosłem [16,60zł]. Póki co, skubnęli mi 86,60zł. Ciekawe, ile jeszcze będą chcieli ukraść. Jutro będę w rodzinnym mieście i zrobię kulturalną zadymę. Nie daruję.
Ostatnio: 36981 odwiedzin


Komentarze
Pokaż komentarze (5)