Uważam, że Maria i Lech Kaczyńscy nie powinni zostać pochowani na Wawelu. To jest moje, mocno subiektywne zdanie.
Nikogo również do tego zdania nie zamierzam przekonywać. I inne głosy szanuję.
Nie rozumiem jednak, dlaczego w s24 i bm24 jest tylu blogerów, zwolenników pochówku pary prezydenckiej na Wawelu, którzy jeżdżą po osobach, które mają inną opinię. Ale i nie tylko w tej kwestii.
Nie pojmuję, dlaczego urządza się kpiny z osób, które w ogóle mają inne zdanie. I nie obrażają przy tym nikogo. Ja swoim wpisem nie uraziłem Lecha Kaczyńskiego, nikogo nie uraziłem. Wyraziłem swoje zdanie i mam do tego pełne prawo.
Według mnie, Lech Kaczyński nie zasłużył, by spocząć na Wawelu pośród królów Polski. Moim zdaniem nie zrobił aż tak wiele dla Polski. Jan Paweł II, na przykład, uczynił znacznie więcej.
Powązki, Świątynia Opatrzności Bożej, jako miejsce pochówku dla Prezydenta i jego Małżonki - jak najbardziej tak. Ale nie Wawel. Moje zdanie.
Proszę bardzo, plujcie na mnie, że jestem durnym, niereformowalnym studentem. Ja swojego zdania nie mam zamiaru zmienić.
Wczoraj Igor Janke pisał o wzmocnieniu. Ja pytam, gdzie to pojednanie i przebudzenie Polaków? W deptaniu innych? Bo mają inne zdanie? Trzy dni minęły i można wrócić do rzeczywistości? Jeśli tak, to z takiej formy wzmocnienia ja się wypisuję.
Pisanie bloga traktuję jako rozrywkę, a nie jako przymus. Jako rozrywkę, w której mogę wyrazić swoje zdanie.
Ostatnio: 46553 odwiedzin
Człowiek, piłka nożna, kabaret i, w mniejszym stopniu, polityka - to moje życie.
Online:
All:
Zamieszczone na tej stronie wszystkie notki należą do autora tego bloga i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za jego zgodą.
Myśli Studenta
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka