RMF FM sprzed kilku minut:
"Belgijska gazeta przeprasza Polaków i wycofuje z Internetu karykaturę, którą opublikowała kilka dni po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Publikacja wywołała w Polsce ogromne kontrowersje. W proteście przeciwko rysunkowi polscy internauci wysłali do redakcji setki maili.
Nigdy nie chciałem obrazić narodu polskiego, nie było to naszą intencją - powiedział redaktor naczelny dziennika "Gazet Van Antwerpen", Pascal Kerkhove.
Przyznał, że po tym, jak informacja o karykaturze pojawiła się w RMF FM, otrzymał setki maili z protestami z Polski oraz list protestacyjny z Ambasady RP w Brukseli. Kerkhove napisał list już list do polskiej ambasady, w którym przeprasza za opublikowanie rysunku.
Wcześniej naczelny nie zamierzał jednak przepraszać. Uważał, że interpretacja rysunku, to kwestia sporna i należy ją wyjaśniać z karykaturzystą. Podkreślał, że rola redakcji sprowadza się jedynie "do sprawdzenia, czy rysunek nie zawiera treści rasistowskich lub nie narusza dóbr osób prywatnych".
__________________________________________________________________________
Widać, że można wywalczyć swoje. I bardzo się cieszę.
Uważam jednak, że karykaturzyści mają za zadanie tylko rysować, a decyzję czy opublikować materiał podejmują właściciele gazety. Ci zaś rysunek puścili.
Jednakże przeprosiny są i godność poniekąd zwrócona, zatem sprawa zamknięta.
Ostatnio: 48872 odwiedzin
Człowiek, piłka nożna, kabaret i, w mniejszym stopniu, polityka - to moje życie.
Online:
All:
Zamieszczone na tej stronie wszystkie notki należą do autora tego bloga i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za jego zgodą.
Myśli Studenta
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka