Ja, który jestem częścią tej ojczyzny, która zwie się Polska, nie potrzebuję powrotu Lecha Wałęsy do polityki.
Nie mam ochoty, po raz kolejny, być świadkiem prostackich gestów i prostackiej mowy w spotkaniach ze światowymi politykami.
Szacunek do osoby Lecha Wałęsy mam, kiedy skakał przez płot. Uważam jednak, że spalił się przekraczając progi polityki.
Dziś, Wałęsa nie jest obecny na scenie politycznej. I niech tak pozostanie.
Ostatnio: 51014 odwiedzin


Komentarze
Pokaż komentarze (41)