To są skutki nadużywania władzy PiS w Polsce, która jest już bezczelnie testowana przez lewacką miedzynarodówkę.
Aktualna władza na Polskę nie radzi sobie na arenie międzynarodowej, bo zamiast postępować rozumnie, ulega kaprysom wodzusia. I w kolejności do manifestacji swych kaprysów ustawiają się kolejne zagraniczne mafie.
Dlaczego to możliwe? Bo aktualna władza jest już zbyt uzależniona od obcych mocodawców i musi się godzić na każdy idiotyzm, kosztem kraju - to zdrada.
Odnośnie 'persona non grata' - to sugerowałbym tymczasowo ograniczyć to do pani Mosbacher, bezdyskusyjnie i bezapelacyjnie - krótkie szybkie cięcie. Natomiast odnośnie pozostałych dyplomatów-ideologów, to może warto dać im możliwość wytłumaczenia się z tego błędu, a dopiero potem podjąć decyzje o ewentualnym wydaleniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)