kungalu kungalu
48
BLOG

Obudowa brzegów rzeki Elbląg (trochę słońca, trochę deszczu)

kungalu kungalu Gospodarka Obserwuj notkę 2


Jeżeli twierdzę, że widzę uzasadnienie dla 'Przekopu' i kanału do Elbląga (pod pewnymi warunkami, o czym już pisałem), to przecież nie musi znaczyć, że będę w czambuł popierał absolutnie wszystko co tam zrobili, jak naciągali koszty robót oraz jak to sprojektolili.

A z drugiej strony, jeśli te roboty krytykuję, to nie musi znaczyć, że 'Przekop' należy zasypać lub zostawić w połowie roboty.

Mówię to, bo takie zero-jedynkowe myślenie ma wielu zwolenników komentujących, którzy chcieliby zawsze w trakcie inwestycji, tolerować wszelkie wałki - albo nic nie robić.


A patrząc z lotu ptaka (YT) na ową inwestycję, można zobaczyć wiele dziwnych rzeczy:

  1. Idąc w dół rzeki Elblęg od Nowakowa, mamy po prawej stronie piękne wysokie obudowy brzegów. Dlaczego wysokie obudowy? - przecież po obu stronach muru są akweny z tym samym poziomem wody, więc poco tam płacić za wysoką obudowę brzegu?
  2. Budują jakieś super pochynie (zapewne do wyciągania łodzi), ale chyba pomylili miejsce, bo na wyjściu z pochylni jest prywatna posesja i nic z tej pochylni nie wyjedzie. Jeżeli dla zwierząt to robią zbyt na bogato i też w złym miejscu.
  3. Za ujściem rzeki, po lewej stronie, zrobili niskie obudowy brzegów, ale bawią się z kamieniami za obudową (nie mają co robić?)
  4. Wyspa Estyjska - też zrobiona zbyt na bogato i kosztochłonnie do wypełnienia urobkiem, bo zamknęli ją na całym obwodzie i barki do szybkiego wyładunku nie mogą tam wpłynąć. Więc tracą paliwo i czas na rozmywanie wodą urobku w barkach i pompowanie tego do środka wyspy - a to można robić później, później gdy środek wyspy będzie wypełniony.
  5. Do tego owo wożenie urobku ze szlaku wodnego, jakimiś ciężaróweczkami, to kolejna zabawa, z którą trzeba więcej płacić. Gdybym ja to robił prywatnie, to wypożyczyłbym kilka kopalnianych taśmociągów, ustawiłbym je na pływających platformach, koparkami załadowywał i urobek szedłby za obudowę brzegów - i szybciej i taniej.
  6. Ja rozumiem, że wykonawcy chcą więcej zarobić, więc wynajdują sobie sposoby na pracę aż do emerytury. Ale przecież ktoś powinien te roboty kontrolować, nie dać się przekupić i zachować jakąś racjonalność. 

Niżej załączam kilka fotek:

Ad.1:

image

image

Jeszcze dałoby się ratować koncepcję owej wysokiej obudowy prawego brzegu, gdyby były plany do osuszenia akwenu po prawej stronie rzeki Elbląg. Ale wtedy zamiast wozić urobek z rzeki daleko na Wyspę Estyjską taniej by było opróżniać barki z urobkiem, na wschód od latarni (w kolorze czerwonym). W ten sposób zaczęto by budowę grobli, zamykającej wspomniany akwen do osuszenia. - Takie tłumaczenie byłoby do przyjęcia, jeśli owo osuszanie planowano by wykonać niebawem, bo jeżeli - nie, to każde wydane pieniądze mają swoją datę (nie trzeba ich wydawać za wcześnie, bo to niegospodarne).

Ad. 2:

image

Ad. 3.

image



Jeżeli się tu mylę , to proszę mi to wyjaśnić, jestem otwarty na rzeczowe argumenty, ale bez polityki.









kungalu
O mnie kungalu

Fabryka Prostych Rozwiązań                                                                       X                                                                       

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka