I moje życzenia: abyśmy zdrowi byli,
czyli '2 w 1' byśmy istnieli, w zdrowiu fizycznym i mentalnym.
Dzieciaki mi wyjechały z kraju i przesiadują miesiącami w różnych azjatyckich krajach i nie kwapią się do powrotu do Polski. Więc pomyślny do społu, my obywatele, by nasz kraj stał się atrakcyjny do życia. Bo inaczej komu ten skansen będzie przyjazny? Ukraińcy/Izraelczycy/i inny tacy - pewnie tu przyjadą, wydoją kraj jak cytrynę (dostając przywileje) i wyjadą, bo jakie tu mają sentymenty? Więc politycy, jeśli myślicie o Polsce mądrze i przyszłościowo, to zróbcie coś dla kraju realnie (a nie na niby - dla ściemy). Bo inaczej to zamienicie kraj w pustynię i miejsce dla korupcyjnych gangów. Liczę na to, że trafi to do tzw. 'rządzących służb' (demokracji nie mamy), które wolą żyć w bogatym kraju, a nie w zadłużonej pustyni, bo jaki im z tego zysk?
Inne tematy w dziale Rozmaitości