Wszystkie te tłumaczenia, że to przypadek są nieważne. Bo po co Rosja robiła ataki, tam przy granicy?
Odpowiedź Rumunii musi być: przykładowo mogliby wysłać Mołdawii wsparcie wojskowe nad Naddniestrze. A Mołdawia powinna zacieśnić blokadę Naddniestrza. Bez jakichś takich działań - Rosja stwierdzi, że może się posuwać dalej.
A Polska powinna dobrze sprawdzić, jaka była przyczyna pożaru lasów (uporczywie niekumatym podam, że to mógł być dron). Możliwe, że agent Tusk ukrywa ową przyczynę pożarów.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)