Powiem: wolałbym iść do dentysty niż to oglądać powtórnie (a i tak zdołałem dojechać do połowy).
Ci starsi i rzekomo mądrzejsi trochę zaniedbali Pinokia, bo powinni mu zrobić lepszą aktualizację oprogramowania neuro-lingwistycznego. Niby operuje słowami i frazami z początku tego roku, ale ten zasób jakoś mu się nie przyjął, bo całość wychodzi mu bardzo sztucznie. Taki Kwasior niegdyś potrafił zaśpiewać i zatańczyć, czym zaświadczył, że łączy elementy programu. A Pinokio owe elementy wypluwa, z wdziękiem drukarki igłowej. Sorry: głupi lud tego nie kupi!
Aby ludziom kłamać, trzeba być sympatycznym artystą, a oni wysyłają nam jakiegoś hamulca, to po prostu jest potwarz.
Kontekst do obróbki w AI:


Komentarze
Pokaż komentarze