Ciągle mi przysyłają komunikaty RCB niedopasowane, nieistotne i przesadzone. Efekt jest taki, że kasuję to nie czytając, a tymczasem w rozpędzie mogę ominąć rzeczy istotne. Czyli takie nadmiarowe komunikaty z definicji są nieskuteczne (robią szum informacyjny).
Już nie chce się detalicznie wytrząsać nad zbyt pobudliwymi autorami tych komunikatów.
Ale mam dla nich propozycję optymalizacji ich działań - dajcie 2 kanały komunikatów RCB:
- dla dotychczasowej praktyki słania komunikatów (ten bym sobie wyłączył);
- dla bardzo ważnych komunikatów bezpieczeństwa militarnego (typu nadlatujący pocisk).
Na pewno znajdą się nadgorliwi operatorzy tych komunikatów i dla nich wszystko będzie najważniejsze (bo to stanowi o osobistej ważności), ale takich trzeba odseparować od służby. Bo to będzie bezpieczniejsze, dla powszechnego dobra, niż ogólna dewaluacja wagi komunikatów.
Uwzględniam również inny przypadek: to celowa działalność operacji RCB na szkodę Polski (co by się zgadzało z ogólną polityką aktualnego rządu).



Komentarze
Pokaż komentarze (5)