Arcybiskup Hoser zamknął dla wiernych drzwi kościoła w Jasienicy (w Wielki Tydzień!!)
I tak oto arcybiskup każe zwykłych ludzi,dlatego,że sam nie potrafi zachować się jak przystało na kapłana.Bo powinien zrobić jedno- rozmawiać z księdzem Lemańskim i lokalną wspólnotą.A nie z kościoła wyrzucać.
Jak dla mnie jest to oznaką słabości arcybiskupa Hosera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo