"Gubernator Tim Walz zadzwonił do mnie z prośbą o współpracę w sprawie Minnesoty. To była bardzo dobra rozmowa i właściwie wydawało się, że nadajemy na podobnych falach. Powiedziałem gubernatorowi Walzowi, że poproszę Toma Homana, by do niego zadzwonił, i że szukamy wszystkich przestępców, których mają" – napisał Trump w poniedziałek (26 stycznia) w serwisie Truth Social.
Te słowa Prezydenta USA powtórzyły w zasadzie wszystkie media w Polsce.
Tym czasem dzisiaj, redaktor Interii (a jakże!) Andrzej Kohut donosi:
„Ta presja przynajmniej częściowo odnosi skutek: Trump powstrzymuje się od bezkompromisowej obrony funkcjonariuszy, deklaruje, że chce wyjaśnić sprawę i wysyła do Minneapolis Toma Homana, swojego zaufanego człowieka od imigracji, by na miejscu ocenił sytuację. Wysuwa też propozycję współpracy pod adresem władz lokalnych i nawet odbywa rozmowę z gubernatorem Timem Walzem.”
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-nagrania-przecza-wersji-wladzy-ameryka-zaplonela-gniewem,nId,22543932
Dostrzegają Państwo tę subtelną różnicę w przekazie?
Redaktor Kohut, najwyraźniej wzorując się na „Jurasie”, również zapragnął zwalczać u nas w kraju sepsę. Z tą tylko różnicą, że jego misja dotyczy jej amerykańskiej odmiany…


Komentarze
Pokaż komentarze (2)