Podobnie jak Trump wykorzystał birtherism i sfabrykowane zagrożenie przestępczością wśród imigrantów, aby zmotywować swoich zwolenników, Kaczyński wykorzystał tragedię smoleńską, aby zmobilizować swoich zwolenników i przekonać ich, aby nie ufali rządowi i mediom. Czasami sugerował, że to rząd rosyjski zestrzelił samolot. Innym razem winą za śmierć brata obarczał byłą partię rządzącą, a obecnie największą partię opozycyjną: "Zniszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście szumowinami!" krzyczał kiedyś w parlamencie.
Czy powinien przeprosić?




Komentarze
Pokaż komentarze (47)