FB To zdjecie mówi wszystko.
FB To zdjecie mówi wszystko.
Eternity Eternity
180
BLOG

Od Gomułki do Kaczyńskiego: nowa twarz starej dyktatury

Eternity Eternity Polityka Obserwuj notkę 82


PZPR narodziła się na gruzach wojny jako partia jedynie słuszna – monopartia zależna od Moskwy, oparta na aparacie przemocy i propagandy. Władysław Gomułka wyrastał z tego systemu: najpierw więziony przez swoich, później w 1956 roku wjechał na białym koniu „odwilży”. Obiecywał socjalizm z ludzką twarzą, a skończył na czołgach wobec robotników, cenzurze, nędzy w sklepach i krwawej pacyfikacji Grudnia ’70. Gomułka nie rozumiał ludzi – widział tylko „masy”, którymi można sterować dekretami, propagandą i pałką milicyjną.

image

Dziś nie mamy PZPR ani Gomułki, ale mamy swoją małą, podszytą tchórzostwem dyktaturkę. Kaczyński zbudował partię władzy na kłamstwie, złodziejstwie, nepotyzmie i pogardzie dla zwykłych ludzi. Udało mu się kupić ok. 20% najbiedniejszych Polaków programem 500+, wmówić im, że to nagroda i „godność”, podczas gdy jego banda wyprowadzała miliardy, ustawiała konkursy, przejmowała media i spółki, budowała prywatne majątki i do dziś w ogromnej mierze pozostaje bezkarna. Zamiast nowoczesnego państwa stworzył Polskę B: sfrustrowanych, pozbawionych szans, bez zawodu i wykształcenia, karmionych prostą bajką o wrogu – raz to „elity”, raz „Bruksela”, raz „Tusk”.


Tak jak Gomułka przestał widzieć rzeczywistość i skończył na politycznym „chorobowym”, tak Kaczyński od dawna nie rozumie już kraju, którym chce rządzić. Widzi tylko własną partię, własnych funkcjonariuszy i układ interesów, który trzeba do końca obronić. Jego „genialne” plany, kolejne rozłamy, eksperymenty z Morawieckimi i innymi figurantami rozbijają państwo, niszczą instytucje i zostawiają po sobie spalona ziemię. A Tusk – bez większości konstytucyjnej i przy oporze części aparatu – rzeczywiście nie może rozliczyć tej bandy tak, jak powinni być rozliczeni. To nie jest kwestia woli, tylko twardej arytmetyki sejmowej.


Co mogą zrobić Polacy, żeby wyrwać się z tej spirali małych dyktatoreczek? Po pierwsze, przestać wierzyć w „cudowne projekty” i mesjaszy – czy nazywają się Kaczyński, czy Morawiecki, czy ktokolwiek inny podsunięty przez te same układy. Po drugie, konsekwentnie domagać się rozliczeń: głosować na tych, którzy jasno obiecują komisje śledcze, konfiskatę majątków pochodzących z korupcji, wzmocnienie niezależnej prokuratury i sądów – i potem patrzeć im na ręce, dzień po dniu. Po trzecie, organizować się oddolnie: w stowarzyszeniach, związkach, lokalnych komitetach, które nie dadzą się zastraszyć pierwszemu wrzaskowi z partyjnej telewizji.


Gomułkę zatrzymała fala gniewu i własna ślepota. Kaczyńskiego i jego układ też zatrzyma tylko upór obywateli, którzy zrozumieją, że 500+ to nie łaska, tylko ich własne pieniądze, a państwo nie jest prywatną spółką prezesa. Albo obudzimy się teraz, albo kolejne lata spędzimy w kraju, gdzie zmieniają się tylko szyldy, a ludzie od władzy wciąż robią to samo – grabią, dzielą i gardzą zwykłym człowiekiem.


image

Koniec epoki Kaczyńskiego. PiS rozkłada się od środka


https://www.salon24.pl/u/eternity/1514130,koniec-epoki-kaczynskiego-pis-rozklada-sie-od-srodka



„Kłamstwa Kaczyńskiego i jego mała, gomułkowska dyktatura właśnie robią to, czego nie dały rady zrobić wybory: rozbijają PiS od środka. ‘Rozwój Plus’ to tylko pretekst – prawdziwy konflikt to walka o schedę po prezesie i o kasę, której nagle ‘nie ma’.



Kaczyński latami budował partię na strachu, lojalce i fikcyjnej jedności. Teraz widać efekt: jedni uciekają, inni podpisują upokarzające oświadczenia, a Morawiecki z garstką ‘harcerzy’ bawi się w alternatywny dwór. Trzy scenariusze z tekstu sprowadzają się do jednego: PiS nie wyjdzie z tej wojny taki sam.


image

Niezależnie od tego, czy Morawiecki skapituluję, czy pójdzie na swoje, jest jasne, że era nieomylnego prezesa się kończy.



System oparty na absolutnej władzy jednego człowieka zawsze kończy się tak samo – buntem dworu, ucieczką pieniędzy i powolnym rozpadem.


Zobacz galerię zdjęć:

FB Pamiętacie?
FB Pamiętacie?
Eternity
O mnie Eternity

Try to be Meraki, - means “to do something with soul, creativity, or love”

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (82)

Inne tematy w dziale Polityka