FB Brawo polskie kobiety.
FB Brawo polskie kobiety.
Eternity Eternity
83
BLOG

Polska, którą doceniają Kanadyjczycy, a której nie potrafią docenić wieczni malkontenci

Eternity Eternity Społeczeństwo Obserwuj notkę 24


Na początek polecam notkę redakcyjną: „Polska modna jak nigdy? Olga Erenc: Takiego czasu nie pamiętam”. Warto przeczytać ją uważnie, zwłaszcza przed lekturą części komentarzy, których autorzy natychmiast sprowadzili temat do partyjnej wojny i opowieści o tym, jak rzekomo źle żyje się im „za Tuska”. Trudno nie odczuwać niesmaku, gdy nawet pozytywny tekst o Polsce staje się pretekstem do kolejnej politycznej awantury.


W ubiegłym roku odwiedziliśmy Polskę wraz z grupą naszych kanadyjskich przyjaciół. Pokazaliśmy im moją rodzinną Łódź, a także Warszawę, gdzie kiedyś studiowałem. Wszyscy byli zachwyceni. Polska wygląda przepięknie, a Warszawa jest czysta, zadbana, nowoczesna i bezpieczna. Ma znakomite restauracje, tętniące życiem ulice oraz elegancko ubranych ludzi — szczególną uwagę naszych gości zwróciły styl i klasa Polek.


Kanadyjczycy byli pod ogromnym wrażeniem rozwoju Polski, jej infrastruktury, atmosfery i jakości życia. Zauważyli, że wbrew stereotypom Polska nie ma powodów, by czuć się gorsza niż kraje Zachodu. Przeciwnie — pod wieloma względami może być dla nich przykładem. Sam, patrząc na kraj z perspektywy emigranta, widzę, jak bardzo zmienił się na lepsze. Polska jest dziś niemal nie do poznania, a Warszawa coraz śmielej dorównuje największym europejskim stolicom.


Oczywiście, nie wszystko jest idealne i wiele pozostaje do zrobienia, ale skala pozytywnych zmian jest niezaprzeczalna. Najgłośniej narzekają zwykle ci, którzy wszędzie widzą jedynie problemy, a nie dostrzegają ogromnej pracy wykonanej przez miliony Polaków. Zamiast bezustannie oczerniać własny kraj, warto czasem rozejrzeć się dookoła i docenić to, co wspólnie osiągnęliśmy.


W tym miejscu muszę jednak wspomnieć o czymś znacznie bardziej obrzydliwym niż zwykłe polityczne narzekanie. Jeden z komentujących, ukrywający się pod pseudonimem „Logicznie myślący”, napisał o mnie między innymi:


„Wygląda na to, że musi spłacać dług wdzięczności wobec starszych i mądrzejszych, którzy pomogli mu uzyskać paszport, wyjechać przez Austrię do Kanady i tam się urządzić.


Widać, że jest wyraźnie zadaniowany. Zawsze wychwala Żydów i państwo Izrael, niezależnie od sytuacji, a miesza z błotem Polaków i katolików”.


To nie jest krytyka moich poglądów ani uczciwa polemika. To insynuacja oparta na antysemickich stereotypach: sugestie o tajemniczym „długu wdzięczności”, „zadaniowaniu” oraz rzekomej nielojalności wobec Polaków. Autor nie przedstawił żadnego dowodu — posłużył się jedynie zestawem uprzedzeń mających mnie oczernić ze względu na moje pochodzenie, emigracyjną biografię oraz obronę Żydów i Izraela.


Co najbardziej absurdalne, człowiek ten oskarża mnie o „mieszanie z błotem Polaków”, podczas gdy właśnie publicznie chwalę Polskę i opowiadam o zachwycie kanadyjskich gości. Można kochać Polskę, być dumnym z jej rozwoju, a jednocześnie potępiać antysemityzm, fanatyzm i obrażanie innych ludzi. Patriotyzm nie polega na bezkrytycznym wychwalaniu wszystkiego, co robią Polacy, ani na uznawaniu każdej krytyki za zdradę. Tym bardziej nie wymaga pogardy wobec Żydów ani innych narodów.


Słowa tego komentatora mówią znacznie więcej o nim niż o mnie. Nie zamierzam przepraszać za to, że szanuję Polaków, Żydów, katolików oraz ludzi innych wyznań i narodowości. Nie będę również milczał, gdy ktoś próbuje zastąpić argumenty antysemickimi insynuacjami.


Polska zasługuje na dobrą opinię na świecie, a Polacy naprawdę mają powody do dumy. Nie pozwólmy, aby obraz kraju był kształtowany przez ludzi, którzy pod patriotycznymi hasłami rozpowszechniają nienawiść i obsesyjne teorie. Brawo, Polacy — za rozwój, gościnność i wszystko, co udało się osiągnąć. A wiecznym malkontentom i internetowym antysemitom warto przypomnieć: Polska jest znacznie lepsza niż wasze komentarze.


W komentarzach zamieszczę również opinie obcokrajowców o Polsce — osób, które odwiedziły nasz kraj i oceniają go na podstawie własnych doświadczeń, a nie politycznych uprzedzeń ani internetowych stereotypów.

image

U przyjaciół. 

Na koniec warto wspomnieć, że byliśmy w Warszawie w ubiegłym roku i to miasto zrobiło na nas ogromne wrażenie. Nigdy wcześniej nie wydawała nam się tak piękna, czysta, bezpieczna i zadbana. To miejsce, które naprawdę robi wrażenie i pokazuje, jak bardzo stolica się zmieniła.

Eternity
O mnie Eternity

Try to be Meraki, - means “to do something with soul, creativity, or love”

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo