Jaroslaw Gorny/newspix.pl
Jaroslaw Gorny/newspix.pl
Eternity Eternity
143
BLOG

Atak w opactwie w Jarosławiu. Czego jeszcze nie wiemy o podejrzanym i jego motywach?

Eternity Eternity Społeczeństwo Obserwuj notkę 20


Tragiczny atak na opactwo sióstr benedyktynek w Jarosławiu natychmiast wywołał spekulacje. Ponieważ zatrzymany jest obywatelem Ukrainy, jedni wykorzystują tę zbrodnię do podsycania nastrojów antyukraińskich. Inni, w tym burmistrz Jarosławia, mówią o możliwym ataku terrorystycznym. Problem polega na tym, że policja i prokuratura nie ustaliły jeszcze motywu.


Nie wiadomo, czy było to działanie ideologiczne, osobista zemsta, reakcja na odmowę pomocy, atak na osobę znajdującą się w psychozie, zachowanie pod wpływem alkoholu lub narkotyków, czy połączenie kilku czynników. Od zatrzymanego pobrano krew do badań, ale wyniki nie zostały jeszcze podane.


Co wiadomo o podejrzanym?

Oficjalnie potwierdzono, że zatrzymany to 31-letni obywatel Ukrainy. Policja i prokuratura nie ujawniły jego pełnych danych. Niektóre media określają go jako „Ihora M.”, ale nie jest to oficjalnie potwierdzona tożsamość.


Mężczyzna wjechał do Polski z Niemiec w nocy z 23 na 24 września 2026 roku. Następnie kierował się w stronę przejścia granicznego w Korczowej, prowadzącego na Ukrainę, lecz granicy nie przekroczył. Nie wiadomo, dlaczego przerwał podróż, znalazł się w Jarosławiu i wszedł na teren opactwa.


Sam fakt przyjazdu z Niemiec nie oznacza, że mieszkał tam na stałe, posiadał niemiecki status uchodźcy ani nie miał problemów z tamtejszym prawem. Dotychczas nie ujawniono jego miejsca pobytu w Niemczech, statusu prawnego ani informacji o ewentualnej przeszłości kryminalnej. Niemieckie i ukraińskie media nie przedstawiły własnych, niezależnych ustaleń — powtarzają przede wszystkim informacje pochodzące od polskich śledczych.


Radio ESKA podało nieoficjalnie, że mężczyzna miał wcześniej służyć w ukraińskiej armii i walczyć na froncie. Według tego samego źródła miał posiadać dokumenty ukraińskie i niemieckie oraz polski numer PESEL. Prokuratura nie potwierdziła jednak tych doniesień, dlatego nie można przedstawiać ich jako ustalonych faktów.


Wirtualna Polska informuje natomiast nieoficjalnie, że podejrzany mógł poprosić osoby przebywające w opactwie o pomoc materialną, a po odmowie wpaść w szał. Ta wersja również nie została potwierdzona jako motyw zbrodni.


Jeżeli atak rzeczywiście nastąpił bezpośrednio po odmowie udzielenia pomocy, mogłoby to wskazywać na nagły wybuch agresji albo na wcześniej narastający kryzys osobisty. Nie wyjaśniałoby jednak automatycznie, dlaczego napastnik działał z taką brutalnością i atakował kolejne osoby.


Podobne zbrodnie miały różne przyczyny

Historia zna ataki na duchownych i miejsca kultu, za którymi stały zupełnie odmienne motywy.


W lipcu 2016 roku we francuskim Saint-Étienne-du-Rouvray dwaj dżihadyści związani z tzw. Państwo islamskie zamordowało podczas mszy 85-letniego księdza Jacquesa Hamela. Był to potwierdzony atak terrorystyczny, którego sprawcami świadomie wybrali katolicki kościół i duchowny.


Zupełnie inne podłoże miał atak na księdza Claude’a Grou w montrealskim Oratorium św. Józefa w 2019 roku. Sprawca został uznany za niepoczytalnego z powodu zaburzeń psychicznych i umieszczony w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym.


W Walii w 2007 roku duchownego Paula Bennetta zabił człowiek cierpiący na schizofrenię paranoidalną. Napastnik uważał, że ksiądz próbował doprowadzić go do przymusowego leczenia. Zaburzenia psychiczne łączyły się więc z osobistą, choć opartą na urojeniach, pretensją wobec konkretnego duchownego.


Zdarzały się również ataki wynikające z rzeczywistej lub domniemanej krzywdy doznanej wcześniej od przedstawiciela Kościoła. W Anglii Stephen Farrow, skazany za zamordowanie anglikańskiego duchownego Johna Suddarda, twierdził, że jako dziecko został wykorzystany przez księdza. Podczas procesu wskazywano również na jego nienawiść do chrześcijaństwa.


Przykłady te nie dowodzą, że którykolwiek z tych motywów wystąpił w Jarosławiu. Pokazują jedynie, że ataku na duchownych nie można automatycznie uznać za zamach terrorystyczny.


Czy napastnik mógł być chory psychicznie?

Takiej możliwości nie można wykluczyć, ale nie można jej również potwierdzić na podstawie relacji, że mimo chłodu mężczyzna miał na sobie jedynie krótkie spodenki i koszulkę.


Nietypowy wygląd lub zachowanie nie stanowią diagnozy. Psychoza może występować między innymi w przebiegu choroby psychicznej, po przyjęciu substancji psychoaktywnych, w wyniku problemów neurologicznych albo w wyniku skrajnego wyczerpania. Jej wystąpienie mogą potwierdzić dopiero psychiatrzy po przeprowadzeniu badań.


Trzeba też pamiętać, że zdecydowana większość osób z zaburzeniami psychicznymi nie jest agresywna. Sama choroba nie wyjaśnia automatycznie przemocy. W konkretnym przypadku należy zbadać stan sprawcy, jego wcześniejsze zachowanie, historię leczenia, ewentualne używanie substancji oraz to, czy przed atakiem wypowiadał groźby lub przejawiał urojenia.


Czy ktoś związany z Kościołem mógł go wcześniej skrzywdzić?

Teoretycznie jest to możliwe, ponieważ historia zna przypadki przemocy wobec duchownych motywowanej wcześniejszą krzywdą albo przekonaniem sprawcy, że takiej krzywdy doznał.


W sprawie z Jarosławia nie ma jednak obecnie żadnego dowodu, że zatrzymany znał którąkolwiek z ofiar, miał wcześniejszy konflikt z Kościołem ani że został kiedykolwiek skrzywdzony przez osobę duchowną. Według relacji przedstawicieli opactwa był dla miejscowej wspólnoty obcym człowiekiem.


Nie należy więc ani oskarżać Kościoła, ani przedstawiać napastnika jako terrorystę, ani diagnozować u niego choroby psychicznej, zanim śledczy i biegli nie ustalą faktów.


Obywatelstwo nie jest motywem

Jedno powinno być oczywiste: ukraińskie obywatelstwo sprawcy nie wyjaśnia przyczyn zbrodni. Nie wiadomo nawet, jak długo przebywał poza Ukrainą, dlaczego znalazł się w Niemczech i czy rzeczywiście próbował wrócić do swojego kraju.


Odpowiedzialność ponosi konkretny człowiek, a nie cały naród. Jednocześnie nie należy przemilczać jego obywatelstwa ani innych potwierdzonych faktów tylko dlatego, że ktoś może je wykorzystać w celach propagandowych. Rozwiązaniem nie jest ukrywanie informacji, lecz wyraźne oddzielanie faktów od pogłosek i interpretacji politycznych.


Na odpowiedź trzeba poczekać do przesłuchania zatrzymanego, uzyskania wyników badań toksykologicznych, sprawdzenia jego przeszłości w Niemczech i na Ukrainie oraz sporządzenia opinii psychiatrycznej. Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy była to zbrodnia terrorystyczna, osobista zemsta, gwałtowna reakcja na odmowę pomocy czy atak związany z poważnym kryzysem psychicznym.


Na razie wiemy, kto dokonał ataku i jakie były jego tragiczne skutki. Nadal nie wiemy jednak, dlaczego to zrobił.


Źródła

Policja Podkarpacka – oficjalny komunikat o zatrzymaniu 31-letniego obywatela Ukrainy:

https://podkarpacka.policja.gov.pl/rze/aktualnosci/153876,Policjanci-zatrzymali-31-latka-ktory-ranil-5-osob.html


Wirtualna Polska – informacje o przyjeździe podejrzanego z Niemiec i podróży w stronę Korczowej:

https://wiadomosci.wp.pl/sledczy-o-napastniku-w-nocy-wjechal-do-polski-z-niemiec-7332880287906016a


Wirtualna Polska – nieoficjalna informacja o prośbie o pomoc materialną:

https://wiadomosci.wp.pl/wpadl-w-szal-po-odmowie-nowe-ustalenia-wp-po-ataku-na-klasztor-w-jaroslawiu-7332874270251264a


Radio ESKA – niepotwierdzone informacje o służbie wojskowej i posiadanych dokumentach:

https://rzeszow.eska.pl/nozownik-z-jaroslawia-mial-walczyc-na-froncie-nowe-ustalenia-ws-31-letniego-ukrainca-aa-S6Ve-xDnq-FVSm.html


Euronews – zagraniczna relacja dotycząca ataku:

https://www.euronews.com/2026/09/24/ukrainian-suspect-arrested-after-fatal-stabbing-at-polish-abbey


Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – zamordowanie księdza Jacques’a Hamela:

https://www.interieur.gouv.fr/archive/attaque-terroriste-de-saint-etienne-du-rouvray


Archidiecezja Montrealu – atak na księdza Claude’a Grou:

https://www.diocesemontreal.org/en/news-and-info/latest-news/statement-archbishop-assault-st-josephs-oratory


„The Guardian” – zabójstwo duchownego Paula Bennetta w Walii:

https://www.theguardian.com/uk/2007/oct/17/ukcrime.religion


„The Guardian” – sprawa Stephena Farrowa i zabójstwa Johna Suddardsa:

https://www.theguardian.com/uk/2012/nov/02/stephen-farrow-jailed-murders


National Institute of Mental Health – informacje dotyczące psychozy:

https://www.nimh.nih.gov/health/publications/understanding-psychosis


Eternity
O mnie Eternity

Try to be Meraki, - means “to do something with soul, creativity, or love”

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo