Zakładając profesjonalizm załogi, należy zakładać odejście na lotnisko zapasowe wpisane do planu lotu, gdy mgła naturalna lub sztuczna doprowadzi do spadku widzialności poniżej 1800m. Po doleceniu do lotniska zapasowego, samolot musi mieć paliwo na przynajmniej 30 minut lotu. Zakładając odejście do Witebska, załoga zaliczyłaby element zaskoczenia całując klamkę zamkniętego lotniska. Bez włączonych pomocy nawigacyjnych i kolejnej sztucznej mgle, samolot roztrzaskałby się przechodząc wcześniej transformację odrzutowca w szybowiec.
Czyżby zamachowcy woleli dokonać zamachu pod latarnią detonując ładunki wybuchowe, które rozerwały zbiornik paliwa bez jego zapalenia/eksplozji, rozerwały kadłub rozrzucając wnętrze na wrakowisku zamiast w miejscu eksplozji. A co z botaniką?



Komentarze
Pokaż komentarze (109)