35 obserwujących
1920 notek
1293k odsłony
  159   1

PiS to nadzwyczajny przypadek polskiej polityki

Wstęp:

4 Czerwca miał miejsce polityczny piknik młodzieży demokratycznej sympatyzującej z PO pod nazwą „Campus Polska Przyszłości” określony przez Rafała Trzaskowskiego obywatelską przestrzenią dialogu i spotkań aktywnych, młodych ludzi chcących mieć wpływ na przyszłość swojego kraju.

Przy okazji wizyty w Polsce opozycjonistki numer jeden wobec białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenki Świetłany Cichanouskiej /pozbawionej prezydentury Białorusi sfałszowanymi wyborami dyktatora/, została ona na ten piknik zaproszona. Ruch jest w opozycji do PiS i jego rządów, co obóz władzy w Polsce /wbrew demokratycznym zasadom/ nie uznaje jako polityczną konkurencję, ale „śmiertelnego wroga”.

W duchu takiego poglądu ważny lider PiS, wicemarszałek sejmu Ryszard Terlecki uznał obecną na pikniku „Campus Polska Przyszłości” Świetłanę Cichanouską za wroga PiS, a tym samym /dlaczego?/ także nieprzychylną Polsce.

A tak zademonstrował wyraz swego oburzenia:

"Jeżeli Cichanouska chce reklamować antydemokratyczną opozycję w Polsce i występować na mityngu Trzaskowskiego, to niech szuka pomocy w Moskwie, a my popierajmy taką białoruską opozycję, która nie staje po stronie naszych przeciwników" – napisał na Twitterze.

www Cichanouska po słowach Terleckiego. "Bardzo dziwny tweet, to nie jest w porządku wobec Białorusinów" - Dziennik Wschodni

Bardzo dziwny tweet – powiedziała liderka opozycji na Białorusi Swiatłana Cichanouska poproszona o komentarz do wpisu wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego na jej temat.

 „W tej sytuacji to nie jest w porządku wobec Białorusinów. Istnieje porozumienie wśród wszystkich ugrupowań politycznych sprzeciwiających się wobec tego, co się dzieje na Białorusi. Białoruś jednoczy w tym szczególnym momencie. Kraje się jednoczą, partie się jednoczą – skomentowała liderka białoruskiej opozycji.

Nie wydaje mi się, byśmy musieli być w centrum sporu. Na Białorusi pojawia się pytanie dlaczego tak miałoby być. To bardzo dziwny tweet – dodała Cichanouska”.

www Cichanouska po słowach Terleckiego. "Bardzo dziwny tweet, to nie jest w porządku wobec Białorusinów" - Dziennik Wschodni

Reakcją Terleckiego było wystosowanie do Swietłany Cichonouskiej listu z takim min. tekstem:

„Dodał /Terlecki/, że napisał list do liderki białoruskiej opozycji, w której wyjaśnił jej "z kim ma do czynienia" /chodzi o „Campus Polska Przyszłości”/ :

• To jest specyficzny rodzaj polityków i dobrze żeby o tym wiedziała — mówił Terlecki o treści listu, jaki wysłał do Cichanouskiej

• Jego odwołania chcą politycy opozycji. Enigmatyczną deklarację w sprawie ich wniosku złożył wicepremier Jarosław Gowin.

www. Ryszard Terlecki: nie przeproszę za swój wpis o Swiatłanie Cichanouskiej - Wiadomości (onet.pl)

Na tym przykładzie komentatorzy słusznie pokazują smutny polityczny proces moralnego upadku człowieka o pięknej karcie opozycyjnej z czasów PRL i dużymi zasługami w walce z komunistyczną dyktaturą w Polsce Ludowej.

Jak to możliwe – piszą – że polityk tak zaprawiony w opozycyjnej działalności gdy został wysokim dygnitarzem polskiej władzy sprawowanej przez jego rodzimą partię, nagle stracił poczucie demokratycznej przyzwoitości i tak jak jego polityczny obóz sam stał się podmiotem ostrej krytyki obecnych tych rządów.

I jak to możliwe, że legalna polska opozycja sejmowa, nad którą obóz rządzący ma przewagę zaledwie 10 posłów [PiS 235 posłów a pozostali 225/ www Wybory parlamentarne w Polsce w 2019 roku – Wikipedia, wolna encyklopedia/] jest poddawana ze strony wicemarszałka sejmu tak obraźliwej klasyfikacji.

Przecież partyjna arytmetyka sejmowych mandatów nie upoważnia p. Terleckiego do aż takiego „zawrotu głowy”, którego postawa powinna być raczej skromna, bo wyborczy mandat rządów PiS to niezwykle „cieniutki włosek”, bardzo cieniutki, który jeszcze się nie zerwał tylko dzięki „kołu ratunkowemu” rzuconemu przez Lewicę, tę samą /w dużej części/ z którą Terlecki walczył w PRL.

Skąd więc ta buta? Skąd ten „wielkopański gest” wyższości nad opozycją „umieszczoną” w sejmie przez wybrańców połowy konstytucyjnego Suwerena.

To niezwykle ciekawy obraz tej zbiorowej, chorobliwej psychiki całego obozy PiS upojonego władzą w stopniu groźnym dla rządzącej partii i obywatelsko-społecznych stosunków w państwie.

To jest właśnie ów „nadzwyczajny” i groźny przypadek socjologii politycznej polskiego państwa. Konsekwencje tej polskiej „schizofrenii” politycznej odbijają się w świecie krytycznym echem. Obecne państwo polskie jest objęte ostracyzmem ze strony UE i – jak widać – dołącza do niej także USA, tak bardzo przez PiS firmowane jako nasz strategiczny przyjaciel:

„Barack Obama udzielił głośnego wywiadu dla stacji CNN, w którym skomentował kondycję demokracji na świecie. "Kiedy spojrzymy co się stało w miejscach takich jak Węgry czy Polska, które oczywiście nie miały takich samych demokratycznych tradycji, jak my (USA) i gdzie te tradycje nie były tak głęboko zakorzenione, ale jeszcze 10 lat temu były funkcjonującymi demokracjami, teraz w gruncie rzeczy stały się państwami autorytarnymi" - przyznał były prezydent USA”.

www Obama ostro o Polsce. Morawiecki wystosował zaproszenie - RMF 24

Na usta ciście się więc taka złośliwość: może nie Swiatłana Cichanouska „stojąca obok Trzaskowskiego” powinna „szukać pomocy w Moskwie”. Może powinien jej tam szukać p. Terlecki „stojący obok Orbana”?

Szkoda, że tego nie rozumieją inne ośrodki opinii publicznej w Polsce z instytucjami Kościoła na czele, kościoła „skażonego” podobną dolegliwością jak PiS /patrz „szczerze o kościele” Macieja Müllera – TP nr 24 z 16 czerwca/.

Jaki więc czeka nas los, kiedy PiS obejmie trzecią kadencję rządów w Polsce? Oto jest Pytanie.

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka