30 obserwujących
1661 notek
1113k odsłon
1080 odsłon

Aferalna kultura Zachodu niszczy naszą cywilizację

Wykop Skomentuj14

image

Cały świat polityczny jest obecnie jedną zbiornicą afer. Na naszych oczach degraduje się demokracja Zachodu skutecznie wdrażająca przekupność społeczeństw daleką /przekupność/ od demokracji, której prekursorem był do niedawna Zachód, umowne określenie ustrojów demokracji parlamentarnej.

Taka demokracja jest bardzo uciążliwa dla autorytarnych ośrodków politycznych, które „zdobywają władzę na skróty” szalbierstwem przekupnego populizmu praktykowanego od społecznych szczytów po społeczne niziny.

Ta atrapa demokracji jest oparta na filarach pieniądza i strachu prze utratą tożsamości narodowych. Oligarchie polityczno-finansowe, to szeroko pojęty biznes, kler i zbratani z nimi politycy. Oni reżyserują obraz strachu „ofiarowywany” ludowi - ich najwdzięczniejszemu elektoratowi wyborczemu.

Taki stan rzeczy potwierdza sytuacja polityczna ostatnich 50 lat w Polsce, państwie maksymalnie nasyconym aferami z udziałem tychże środowisk.

Takich afer mieliśmy w Polsce bez liku, jak: alkoholowa, Art.-B, rublowa, Colloseum, BKO, Dochnala, osocza, tytoniowa, Olina, starachowicka, Rywina, Orlenu /paliwowa/, FOZZ, PZU, J&S, uwłaszczania nomenklatury, moskiewskiej pożyczki, DT Centrum, prywatyzacji sektora bankowego, mostowa, Optimusa /Romana Kluski/, PZPN, Ratuszowa, kantorowa, PNFOR, Krzysztofa Olewnika, stoczniowa, rozbrojenia polskiej armii, pożyczki Palikota, Kontrakty gazowe, Amber Gold, Info Afera, hazardowa, podsłuchowa, KNF, Srebrna, pedofilska, itd., itp.

https://blog-n-roll.pl/pl/niezapomniane-afery-25-lecia-iii-rp#.XP921ogzbDd

Wymownym jest finał afery rządowo - finansowej w Rumunii tak donoszony przez media:

”…Rumuński rząd od początku kadencji (wybory zostały przeprowadzone pod koniec 2016 roku) jest krytykowany za zmiany, mające zdaniem opozycji dążyć do utrudniania walki z korupcją. Początkowo proponowane zmiany w prawie karnym bulwersowały społeczeństwo, czego efektem były wielotysięczne protesty organizowane na początku 2017 roku. Potem niezadowolenie wśród przeciwników rządu nie było już aż tak widoczne, jednak przez parlament przechodziły kolejne projekty ustaw – niektóre były krytykowane zarówno przez opozycję, jak i instytucje unijne. Do dyskusji włączyła się nawet Komisja Wenecka, która zaleciła rządowi szereg zmian prawnych.

Eskalacja konfliktu nastąpiła w połowie ubiegłego roku, kiedy to zmieniona została ustawa antykorupcyjna. Spotkało się to z krytyką zarówno ze strony sędziów i prokuratorów, jak i sporej części opozycji i Rady Europy. Mówi się, że złagodzenie antykorupcyjnych ustaw służyć ma liderowi PSD – Liviu Dragnei, który był skazany prawomocnym wyrokiem za oszustwa’. W drodze do więzienia towarzyszył mu wetujący tłum.

Dragnea, na którym wcześniej ciążył wyrok w zawieszeniu za wyborcze nadużycia , od chwili objęcia władzy próbował przejąć kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości i związać ręce organom zwalczającym korupcję, co wywołało konflikt z Komisją Europejska, a Dragnea pchnęło ku konserwatywnemu populizmowi w mocno anty unijnym duchu. Dragnea upadł, a partia PSD zmienia kurs w polityce europejskiej. Liderzy PSD wiedzą już, że w ich kraju polityka konfrontacji z Unią nie przynosi efektów. W takiej atmosferze Rumunii czekają na wybory prezydenckie i parlamentarne.

https://warsawinstitute.org/pl/prezydent-klaus-iohannis-wzywa-referendum/ i Tygodik Powszechny nr 23

A jak na tle powyższego ma się sytuacja polskiej demokracji? Na tle afery podsłuchowej mniej więcej tak:

„Jeśli nie będę ułaskawiony, ujawnię, kto za mną stał - pisze biznesmen, skazany w aferze podsłuchowej, we wniosku o ułaskawienie do prezydenta Andrzeja Dudy, do którego dotarła "Rzeczpospolita", informuje dziennik w poniedziałkowym wydaniu.

Według "Rzeczpospolitej" wniosek do prezydenta Marek Falenta napisał w więzieniu w Walencji po tym, jak w kwietniu został zatrzymany przez policję w Hiszpanii. To już trzeci jego wniosek, ale inny niż dotychczasowe.

"Falenta przedstawia się w nim jako osoba lojalna wobec PiS i CBA, której obiecano bezkarność za odsunięcie PO od władzy" - pisze "Rz". We wniosku Falenta ma pisać, że choć "zrobił, co do niego należało, wywiązał się ze wszystkich złożonych obietnic i został okrutnie oszukany przez ludzi wywodzących się z Pana formacji".

"Obiecali wiele korzyści i łupów politycznych. Czekałem lata codziennie łudzony, że niebawem nadejdzie dzień, w którym zostanę przez Pana ułaskawiony. Nie widać nadziei na jego nadejście. Proszę potraktować ten list jako ostatnią szansę na porozumienie ze mną. Nie zamierzam umierać w samotności. Ujawnię zleceniodawców i wszystkie szczegóły" - ma pisać według "Rz" Falenta”.

https://www.pb.pl/rzeczpospolita-falenta-straszy-prezydenta-ujawnieniem-zleceniodawcow-963117

Czekamy na  finał.


Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka