folt37 folt37
899
BLOG

Dlaczego zło się panoszy, a dobro trwa w cieniu?

folt37 folt37 UE Obserwuj temat Obserwuj notkę 41

image

Istnieją opinie, że ludzka cywilizacja cały czas ewoluuje ku coraz większemu dobru minimalizując zło tego świata. Są też opinie dowodzące przeciwnie, że zła nie można wyeliminować, bo jest ono trwałą przeciwnością dobra i można je tylko ignorować. Problem tkwi jednak w tym, aby umieć zło rozpoznawać. Do tego potrzebna jest mądrość tak sklasyfikowana dawno temu przez Mikołaja Reja:

„NIE JEST MĄDRY, CO WIELE SPRAW UMIE, LECZ KTO ZŁE OD DOBREGO ROZEZNAĆ ROZUMIE”!

Od zarania naszej cywilizacji ludzie mądrzejsi próbowali pomóc mniej mądrym bliźnim w rozróżnianiu dobra od zła. Wszystkie religie to robiły. Judeo chrześcijaństwo ma dekalog, który jasno i dobitnie określił w 10 przykazaniach /punktach/ istniejące zło, którego człowiek powinien unikać. Proste? Owszem, ale zło łatwo się nie poddaje, co tak określił aforysta Andrzej Majewski:

„DOBRO JEST TRUDNE, BÓG DAŁ 10 PRZYKZAŃ, GDY SZATAN TYLKO JEDNO: „RÓB CO CHCESZ’!

A Adam Mickiewicz tak to sprecyzował:

„PIERWSZA MOWA SZATANA DO RODU LUDZKIEGO ZACZĘŁA SIĘ NAJSKROMNIEJ OD SŁOWA: DLACZEGO?”

Skoro wszystko wiadomo więc czemu ludzie nie trzymają się tych prawd? I na to właśnie odpowiedzi brak.

Można tylko domniemywać za Rejem, że zbyt mało jest ludzi na tyle mądrych aby umieli rozeznać złe od dobrego.

Tę lekcję do odrobienia ma cały świat, w którym zło panoszy się bezkarnie i to w aureoli obłudy udającej dobro.

Wiemy, że zło wojny jest największym nieszczęściem ludzkości, w czym powszechna jest zgodność wszystkich ludzi i państw. Jak bardzo złudne są te deklaracje niech świadczy obecne „rozgrzeszenie” Rosji za zbrodnię napaści na Ukrainę, aneksję Krymu i 5-cio letniej już wojny w Donbasie i na wschodzie Ukrainy.

„Rosja tryumfuje. Chociaż nie płaciła składek, groziła i traktowała Radę Europy z góry, to właśnie odzyskała w niej pełnię praw. Straciła je po aneksji Krymu pięć lat temu, kiedy o zawieszeniu zadecydowało Zgromadzenie Parlamentarne RE. Teraz, choć w spawie zagrabionego półwyspu nic się nie zmieniło, delegacje posłów z państw członkowskich oddały Rosji to, co utraciła. W Strasburgu podczas nocnego głosowania z poniedziałku na wtorek powrót Kremla wsparło 118 posłów, podczas gdy 62 było przeciwko. Wśród zwolenników wykluczenia Rosji byli delegaci Łotwy, Litwy, Estonii, Ukrainy, Gruzji oraz Polski”.

https://www.newsweek.pl/swiat/polityka/rosja-odzyskuje-pelny-glos-w-radzie-europy-przyczynil-sie-do-tego-miedzy-innymi/epk5f69

Czyżby u 118 posłów europejskich akceptujących rosyjskie zbrodnie zabrakło mądrości rozpoznawania zła?

Na polskim podwórku aż bulgocze od konfliktu dobra ze złem. Polskie władze dokonują reformy ustroju Polski pomijając konstytucyjny rygor ustrojowej trwałości, wbrew któremu dokonano daleko idących zmian w sądownictwie naruszając jego niezależność oraz niezawisłość sędziów.

Sprawa trafiła na wokandę Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, którego prawu Polska podlega.

„Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie dotyczącej obniżenia wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego. TSUE stwierdził, że polski rząd złamał prawo unijne. Komisja Europejska wniosła skargę na Polskę w tej sprawie w zeszłym roku. Władze w Warszawie wycofały się z kwestionowanych rozwiązań, jednak Komisja Europejska nie wycofała sprawy z Trybunału”.

ttps://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wyrok-tsue-w-sprawie-zmian-w-sadzie-najwyzszym,947109.html

Kilka kolejnych spraw czeka w TSUE na formalny werdykt. Są to: a) sprawa Izby Dyscyplinarnej SN, b) ustanowienie składu KRS i c) połączonych pytań prejudycjalnych SN.

Ad. a i b. „Rzecznik Generalny TSUE uznał dziś, że Izba Dyscyplinarna SN nie spełnia standardów prawa UE, ponieważ jej sędziowie zostali wybrani w procedurze, w której ważną rolę odgrywa nowa Krajowa Rada Sądownictwa, do której 15 członków zostało powołanych przez władzę ustawodawczą.

Ad. c. „Wyrok Wielkiej Izby Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie połączonych pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego zapadnie jesienią 2019 roku”.

https://oko.press/rzecznik-tsue-izba-dyscyplinarna-sn-niezgodna-z-prawem-ue-krs-powolana-nieprawidlowo/

Komentarze akademickich środowisk prawniczych dowodzą, że:

* To już trzecia opinia Rzecznika Generalnego TSUE w której miażdży on zmiany w sądach wprowadzane przez obecny polski rząd jako niezgodne ze standardami prawa UE.

* Wynik deliberacji Rzecznika Generalnego i Wielkiej Izby Trybunału Sprawiedliwości UE są niekorzystne dla polskiego rządu oraz kompromitują Prezydenta Andrzeja Dudę, ponieważ dotyczą przepisów i skutków ustaw o SN i KRS, które powstały na kanwie prezydenckich projektów.

* Z opinii Rzecznika Generalnego oraz wyroku TSUE mogą się cieszyć obywatele Polski i innych państw UE, ponieważ doprecyzowano zobowiązania państw członkowskich UE w zakresie przestrzegania zasady niezawisłości sędziowskiej, kluczowej dla realizacji prawa do sądu obywateli i obywatelek.

Wniosek z powyższego jest krótki. Sądy są po to aby rozstrzygać spory na podstawie obowiązującego prawa, a orzeczenia prawomocne podlegają wykonaniu. Wiadomo, że z stawających przed sądem antagonistów tylko jeden będzie zadowolony, ten któremu sąd przyznał rację. Zaś jego procesowy przeciwnik zawsze będzie okazywać niezadowolenie i niechęć wobec wyroku, bo jest przegranym.

Tak postępuje polski rząd wobec wyroków Trybunału Europejskiego. Epatuje narzekaniami o „niesprawiedliwości” decyzji TSUE i buńczucznymi postawami urzędników ministerstwa sprawiedliwości wobec tych niekorzystnych wyroków dla Polski?

Skład sędziowski TSUE to doświadczeni praktycy prawa z wieloletnim doświadczeniem sądowym i akademickim, bardzo często z tytułami profesorów, których prawomocne orzeczenia próbują nieudolnie recenzować owi polscy urzędnicy z lichym lub wręcz bez doświadczenia sądowo-procesowego, co jest potwierdzeniem ich marnej prawniczej kompetencji.

Oni właśnie powinni emanować pokorą wobec prawomocnych wyroków TSUE i dać przykład posłusznego ich respektowania jako władczej i decyzyjnej czynności sądowej, której przecież domagają się wobec wyroków polskiego sądownictwa.

Kwestionowanie tych wyroków jest demoralizującym społecznie złem podważającym autorytet niezależnych sądów, a przede wszystkim szacunek do prawa, które stanowi podstawę ustrojów państwa prawnego. To jest zło ewidentne dla prawno społecznych i ustrojowych stosunków w Polsce.

Wobec takich urzędników państwowych można tylko powtórzyć za Rejem: „NIE JEST MĄDRY, CO WIELE SPRAW UMIE, LECZ KTO ZŁE OD DOBREGO ROZEZNAĆ ROZUMIE”!

No bo chyba urzędnicy ci nie dopuszczają się świadomego zakłamywanie postanowień TSUE, bo to byłoby już aktem szkodzącym polskiemu państwu. A państwu nie powinni szkodzić!

folt37
O mnie folt37

Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej (inżynier elektryk - budowa maszyn elektrycznych). Staż pracy: 20 lat w przemyśle i 20 lat w administracji państwowej szczebla wojewódzkiego - transformacja gospodarki z socjalistycznej na rynkową.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (41)

Inne tematy w dziale Polityka