polityka bez tajemnic
Sprawy trudne rozwiązujemy od ręki, sprawy niemożliwe zajmują nam nieco więcej czasu.
4 obserwujących
531 notek
94k odsłony
  120   0

Dwie sprawy

Putin ustawił wojska przy granicy z Ukrainą i pogrywa, chcąc coś wygrać, wynegocjować od Europy i USA, czyli tak naprawdę od cywilizowanego świata, do którego Rosja Putina nie należy i długo należeć nie będzie. Putin nie zna kierunku, drogi rozwoju gospodarczego kraju, zapewnienia krajowi tym dobrobytu i pozycji na świecie. Zna tylko szpionowskie sztuczki i je realizuje. Dobrze wie że w Europie od żadnego z państw nie ma zagrożenia dla Rosji. Nikt tu nie zamierza zaatakować ani zdobywać kraju biedy i niedorozwoju przemysłowego, żeby wziąć go sobie na utrzymanie. Surowce, gaz, ropa to nie wszystko. Putin chce bezprawnie przedłużyć sobie władzę, która jak widać bardzo zasmakowała małemu w poprzedniej hierarchii eks szpionowi. I stwarza pozory siły własnej, Rosji, nie tylko dla świata, ale również a może przede wszystkim, dla własnego narodu, żeby nie śmiał zagłosować przeciw. Prymitywne jak cała Rosja, w której intelektualiści zostali spuszczeni do kanału i wyzerowani jako grupa z której mógłby się wykluć potencjalny przywódca opozycyjny, intelektualny i duchowy lider. I odebrać Putinowi władzę w legalnych wyborach, których póki co nie będzie. Samo życie.

2. Osobiście nie lubię teorii spiskowych, ale czy czasami nie jest tak że Unia to banda kolesi pociągających za sznurki, którzy aktualnie robią wszystko aby ich koleś Tusk powrócił do władzy?

Kłopoty Polski z otrzymaniem unijnych pieniędzy, wstrzymanie ich, tworzy złą aurę wokół PiS, aktualnej władzy, powoduje drożyznę i inne problemy i wydaje się że działania paru graczy w Unii do tego zmierzają i że jest to celowe działanie. Aby wykosić PiS. Jeżeli tak jest rzeczywiście, to jest to zbrodnia na miarę zdrady stanu dokonywana przez bandę kilku, w której jest Tusk. Jest bowiem niesłychane i nie do uwierzenia, żeby jakiś urzędnik/urzędniczka czy jakaś komisja unijna stawała okoniem przeciwko całemu krajowi, tak sama z siebie, bez cichego wsparcia czy wręcz sterowania przez cwaniaczków którzy grają tam pierwsze skrzypce? I to bym radził w pierwszej kolejności politykom PiSu będącym w Brukseli, dokładnie sprawdzić.

bf

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka