Były szef Klubu Poselskiego PO prezentuje się dziś jak mąż stanu. Jego głównym motywem działania było dobro Rzeczpospolitej i raison d'État. Swoje działania podejmował na podstawie lektury uniwersyteckich ekspertyz (rozumiem, że ustawa hazardowa nie była tutaj wyjątkiem, takie ekspertyzy poseł ma odnośnie wszystkich pilotowanych przez siebie ustaw) oraz kontaktów z uznanymi autorytetami. Kontaktował się również z biznesmenami ale sporadycznie, w sposób godny.
Wszystkie działania Chlebowskiego w kwestii ustawy hazardowej wynikały z troski o wpływy do budżetu oraz dobro dzieci i młodzieży, na co ma stosowne dokumenty. Z Sobiesiakiem względnie Koskiem kontaktował się sporadycznie, żadnego innego biznesmena ze świata hazardu Chlebowski nie zna. Kwestia tzw. afery hazardowej wynika wyłącznie z knucia, spisków i manipulacji CBA i Kamińskiego osobiście, co Chlebowski dobitnie wykazał.
O tym wszystkim czego dowiadujemy się teraz z ust Przewodniczącego Donald Tusk wiedział już dawno, z tych samych ust. A dokładnie wtedy gdy dymisjonował Chlebowskiego ze stanowiska szefa Klubu Parlamentarnego i wykluczał go z szeregów Platformy Obywatelskiej. Dlaczego Tusk to zrobił?
Rysują się trzy hipotezy::
1. Chlebowski kłamie przed Komisją
2. Tusk nie uwierzył Chlebowskiemu
3. Tusk wiedział, że Chlebowski mówi prawdę, ale i tak próbował go pogrążyć.
Pierwsza wersja jest oczywiście nieprawdopodobna. Okłamując Komisję, Chlebowski łamałby prawo.
Wersje 2 i 3 pogrążają Tuska. W wariancie 2 bowiem Tusk dałby wiarę materiałom zgromadzonym przez kłamliwych pisowskich jurgieltników z CBA przeciw słowom i dokumentom przedstawionym przez człowieka niekaranego, prawego, uczciwego, jednego ze swoich najbliższych współpracowników czyli Zbigniewa Chlebowskiego. A niewątpliwym jest, że Chlebowski znalazłby świadków potwierdzających jego słowa. Np. biznesmenów R. Sobiesiaka i dr J. Koska.
Gdyby przyjąć wersję trzecią, oznaczałoby to, że Tusk jest w jednym spisku ze skompromitowanym Kamińskim. Możliwe też, że Tusk tak bardo obawiał się rosnącej popularności Chlebowskiego w Platformie, że imał się każdej możliwości by pozbyć się groźnego konkurenta do władzy w partii. Nawet możliwości skandalicznej i brudnej.
Dlaczego to zrobiłeś Donaldzie?!
Dlaczego zdymisjonowałeś Zbyszka i wykluczyłeś go z Platformy Obywatelskiej?
Komentarze
Pokaż komentarze (2)