67 obserwujących
396 notek
512k odsłon
  1447   2

Biada nam, czyli kryzys jako narzędzie kontroli...

Nad naszymi prawami i wolnościami obywatelskimi zbierają się naprawdę ciemne chmury przypominające zbliżające się ściany, strefę zgniotu. Na międzynarodowym wybiegu w ciągu swoich pierwszych 60 dni Józio Biden zdążył już poważnie narozrabiać. Wielki Czarownik Wschodu Putin nazwany “makabrycznie” bezdusznym zabójcą , rzucił klątwę na Bidena życząc mu dużo zdrowia. Biedny Józio wprost nie posiadał się z przypływu energii i wysypał się aż 3 razy gramoląc się do samolotu. Niestety żona pielęgniarka dr Jill zostawiła go tego dnia na pastwę rzeczywistości. Na dobitkę wyjaśniające rozmowy z delegacją chińską na Alasce przybrały temperaturę miejsca w którym się odbyły. Chińczycy zademonstrowali, że mają za nic administrację prezydenta Bidena. Wyśmiali Amerykanów, twierdząc, że nie mają prawa wtrącać się w chińskie naruszenia praw człowieka (Ujgurowie, Hong Kong), gdyż sami mają jeszcze większe problemy z mniejszościami. Słynne “a u was murzynów biją!”, jeszcze z sowieckiego repertuaru. Prawdą jest, że używali właśnie słownictwa demokratów (“USA jest rasistowskie”). W dodatku “płonie” granica z Meksykiem przez którą odbywa się regularna inwazja kierowana przez kojotów (przemytników) i międzynarodowe kartele narkotyczne. Gwardia Narodowa zamiast bronić granicy, broni tłustych biurokratycznych i politycznych kotów w Waszyngtonie D.C. przed własnymi obywatelami jakoś nadmiernie zainteresowanymi demokracją. https://assets.realclear.com/images/53/538397_4_.jpg                                                                                                                                 image                                                                                                                          Dziś nie trzeba być wielkim analitykiem, wystarczy znajomość historii i trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość a wnioski nasuwają się same. Dotąd mieliśmy do czynienia ze zwycięska formą komunizmu w wydaniu Lenina i następnie narodowego komunizmu Stalina (i jego epigonów) uwikłanych w zimną wojnę z broniącym się kapitalizmem. Powoli pałeczkę sowieckiej odmiany komunizmu przejęły Chiny, wzbogacając i usprawniając go wysokimi technologiami inwigilacji i elementami faszyzmu (koncesjonowana prywatna własność). Właśnie faszyzm, czyli “wszystko” dla potęgi PAŃSTWA jest esencją działań chińskich przywódców.  

Choroba komunizmu w świecie zachodnim przechodziła mutacje, dziś mamy do czynienia raczej z wersją Lejby Bronsztejna-Trockiego (któremu agent Stalina rozpłatał głowę czekanem w Meksyku w 1940 r.) wzbogaconą marszem przez instytucje Spinellego. Ta wersja jest powrotem do oryginalnej idei światowej rewolucji, w przeciwieństwie do komunizmu w jednym kraju (czy później bloku państw) wersji wymuszonej wskutek klęski bolszewików pod Warszawą w 1920 r. To z tej wersji korzystają dziś konspirujące ośrodki globalistyczne w pogoni za kontrolą społeczeństw i ich zasobów. Dziś sprowadza się to do zorganizowanej praktycznie na całym świecie operacji strachu z wykorzystaniem chińskiego wirusa C-19. 

Socjaliści mogą osiągać sukcesy, ale nigdy socjalizm, ten rodzaj pasożyta w konsekwencji swojej natury zawsze doprowadzi do własnego upadku. Dlatego, że jest głównie zainteresowany kontrolą, a powiedzmy nie ekonomią, poza tym socjalizm, czy jego wyższy stopień komunizm zabija ludzką innowacyjność, indywidualizm, przedsiębiorczość i chęć ponoszenia ryzyka. Celem socjalizmu i komunizmu jest uzyskanie równości dla wszystkich (nie tyle szans, co rezultatów). Jednak aby tego dokonać wyłania biurokratyczny aparat kontroli, którego przywileje i pozycja wobec reszty społeczeństwa jest zaprzeczeniem równości (wewnętrzna sprzeczność socjalizmu). Do tego dochodzą również problemy etnicznych i terytorialnych lojalności, które często dominują ideę i w konsekwencji prowadzą do faszyzmu (przykład Chin). Zresztą Lenin zorganizował komunizm na wzór centralnej struktury wojskowej (nakazowo-rozdzielczej), którą poznał obserwując z Szwajcarii niemiecką gospodarkę wojenną w czasie I w. ś. Dziś zespół nowych “Leninów”, banksterów chce zaprzęgnąć komunizm, szczególnie ten w wydaniu chińskim jako model organizowania i kontrolowania społeczeństw w wymiarze globalnym.

Największym i najbardziej niebezpiecznym elementem planowanego resetu przeprowadzanego też pod przykrywką kampanii Covidowej jest wielowymiarowe ograniczenie praw i wolności obywatelskich. Widzimy, że ma tego dokonać operacja paszport, sprzężona z akcją szczepionkową, co może sprowadzić obywatela do kategorii pańszczyźnianego chłopa. Tej operacji towarzyszy niesamowity wzrost siły i kontroli PAŃSTWA wobec swoich obywateli, operacja ta zachodzi pod hasłem dbania o Twoje i bliźnich zdrowie (genialny pomysł). Towarzyszy jej komunistyczna urawniłowka nakazująca takie samo traktowanie grup zwiększonego ryzyka jakimi są ludzie starsi i ludzie z obniżonym systemem odpornościowym, z dziećmi i ludźmi bez kłopotów z systemem odpornościowym.

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka