3 obserwujących
92 notki
25k odsłon
  99   1

Coraz dziwniejsze wypowiedzi PiS-owej blogosfery.

Państwa bałtyckie poprosiły pomoc Frontex w sprawie Białorusi w czerwcu. Już na początku lipca pojawiły się u nich oddziały stałego korpusu straży granicznej i przybrzeżnej Frontexu, które pomagają w kontroli i obserwacji granic. Sytuacja na granicy szybko została w miarę opanowana, eskalacja zatrzymana(a nie zapominajmy, że granicę małego kraju jakim jest Litwa szturmowało 800 osób).Incydenty graniczne wygasły.

Frontex i UE od miesięcy powtarzają, że jak tylko Polska poprosi to udzielą szybko wsparcia. Reakcją PIS-blogerów jest „to są sami urzędnicy”, a nawet „musimy się bronić przed zgniłym zachodem”, „mamy swoje służby, nie potrzebujemy lewactwa na granicy”.


Sami przyznacie – co najmniej to dziwne.

Opozycja mówi – ok dogadajmy się w tej sprawie. Odpowiedź PiS-blogerów: „ze zdrajcami się nie rozmawia”, „Tusk jest temu winien, to agent Merkel i Putina”,  a nawet „To rząd Tuska wywołał konflikt z Białorusią”, a „ręka wyciągnięta przez opozycję jest zatruta”, bez jakichkolwiek powodów. Jak to chyba słusznie zauważył pewien senator „propaństwowa postawa opozycji jest dla PiS wykradaniem politycznego złota”.

PiS-blogerzy mówią o „przetransportowaniu uchodźców do Niemiec”. Kiedy pojawia się pierwszy autobus, który być może po uzyskaniu odpowiednich pozwoleń zabrałby pierwszą grupę uchodźców do Niemiec, reakcja to „autobus skonfiskować” i „musimy się też bronić przez zagrożeniem z Zachodu.

O nerwowych, pełnych wyzwisk reakcjach na jakiekolwiek próby zaangażowania się kogokolwiek poza podległymi PiS służbami nie ma nawet co wspominać, przypominają zachowanie nastolatka co ukrył jakieś porno w szafie i teraz opryskliwie broni dostępu do niej, żeby nikt się nie dowiedział. Żenada.

Ale zachowanie blogerów PiS co najmniej zastanwiające

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale