6 obserwujących
94 notki
66k odsłon
288 odsłon

Nagonka na gejów rozkręca się po całości!

Wykop Skomentuj36

Kiedy wczoraj pisałem https://www.salon24.pl/u/genekx/974373,niech-juz-skoncza-te-koscielno-rzadowa-nagonke-na-gejow kilku blogerów oburzyło się że o żadnej nagonce mowy nie ma, a tymczasem życie szybko przyniosło argumenty na poparcie mojej tezy.

Oto przed jednym ze sklepów IKEI pojawił się baner o  kłamliwej i homohejterskiej treści że „homoseksualiści odpowiadają za 20–40% przypadków molestowania dzieci, choć stanowią zaledwie 1–3% społeczeństwa”.

Kłamliwej, bo jedyny argument na poparcie tej bzdury, że dużo więcej ofiar tych zbrodniczych praktyk jest wśród chłopców staje się łatwo wytłumaczalny, gdy uwzględni się trzy fakty nie do zbicia:

1.99% pedofilów to mężczyźni

2.Mężczyźni mają dużo łatwiejszy dostęp do chłopców niż dziewczynek ( dotyczy to także duchownych )

3.Pedofilia to pociąg seksualny do dzieci a nie dorosłych

I tak 80% ofiar pedofilii duchownych to chłopcy, bo do ministrantów księżom łatwiej niż do dziewczynek.

Krolopp gwałcił chłopców, bo prowadził chór chłopięcy "Poznańskie Słowiki", Sadowski zaś dziewczynki, bo tylko one występowały w zespole tanecznym w programie telewizyjnym, jaki produkował.

Tak samo zbok Wesołowski polował na dominikańskich chłopczyków, bo można było wielu spotkać na ulicy samopas w odróżnieniu od tamtejszych dziewczynek, a z kolei proboszczowi z Tylawy tylko dziewczynki siadały na kolanach, bo tam na Podkarpaciu widocznie naród bardziej ufny w świętość kapłanów, a chłopcy na kolanach siadać nie chcieli.

Dużo bardziej sensownie byłoby więc robić nagonkę na wszystkich facetów, także hetero, aniżeli tylko na gejów, jeśli chcemy walczyć z pedofilią.

Tymczasem pisowskie państwo coraz bardziej mruga znacząco i aprobująco do homohejterów. Profesor Chodakiewicz, z nominacji rządu w Radzie przy Muzeum II Wojny Światowej, na spotkaniu zorganizowanym za państwowe pieniądze, w państwowym IPN nie krępował się zbytnio obrzucając gejów obrzydliwym błotem typu "Nic bardziej nie obraża Boga niż rzucanie nasienia w kał", "Chrześcijaństwo daje nam, nawet jeśli się nie wierzy w Boga, paradygmat, jak powinniśmy się nawzajem szanować i kochać. Prucie się w kakao nie jest czymś takim" albo "Chomika w odbytnicy".

O kolejnym dniu w reżymowej telewizji pełnym powtarzania zakazu żądania przez LGBT swoich praw, chociażby tego by na nich nie bluzgać, nie wspomnę.

Niech się hierarchowie i obóz rządzący opamiętają, bo kto sieje wiatr, te zbiera burzę!

Wykop Skomentuj36
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo