24 obserwujących
169 notek
594k odsłony
  1423   0

PZPOdZPMPKS nadaje

J23 platformy dał dzisiaj głos, odmieniając przez wszystkie przypadki „Antek ty ś...o!” przystąpił do walki z manipulacjami
PZPOdZPMPKS nadaje
Pierwszy informator, „tajemniczy” uczestnik wyprawy archeologów z jesieni 2010r, oświecił śledczych z PO w zakresie niuansów Raportu Archeologów, co skłoniło ich do wyznania: archeologowie nie potwierdzają by w 2012r możliwe było odnalezienie części samolotu przed brzozą Bodina, gdyż wszystko dokładnie sprawdzili. Antek zmanipulował, leży i kwiczy znokautowany.
Ktoś mi wskaże brzozę Bodina na poniższej mapce?
PZPOdZPMPKS nadaje

Następny cios został równie precyzyjnie wymierzony- "z brudnego palucha" Antek wyciągnął liczbę 60tyś części, czego nie potwierdzają archeologowie. Podane zostały też cyfry- zapewne wskazane przez „tajemniczego” uczestnika wyprawy, pokazujące skalę manipulacji „oszołoma ze strasznymi oczami”
PZPOdZPMPKS nadaje

10tyś odnalezionych oraz 20tyś oszacowanych - poszło w POlskę, Antek zmanipulował, leży i kwiczy znokautowany.
Dzięki dawnej publikacji Naszego Dziennika można samodzielnie zapoznać się z kolejnymi stronami tego Raportu, a tam znajduje się szacowanie wskazujące na odnalezienie połowy przedmiotów - i to tylko metalowych - zagłębionych w gruncie. W strefie B to szacowanie oparto na powtórnej prospekcji terenowej
PZPOdZPMPKS nadaje
zaś w strefie A wnioskowanie- w Podsumowaniu padła wprost liczba 60tyś- oparto na porównaniu z głębokością zmian warstw gleby weryfikowanych poprzez wiercenia geologiczne.Rzeczywista liczba znalezisk w ziemi, w tym wykonanych z innych surowców aniżeli metale może przekraczać 60 tysięcy.
PZPOdZPMPKS nadaje

J23 platformy ujawnił kolejną manipulację Antka, nikt nie potwierdził by „przedmiot, którego nie mogło być przed brzozą” został rozpoznany jako pochodzący z samolotu. Ciekawa logika, jak potwierdzić coś co nie istnieje, ale Antek zmanipulował, leży i kwiczy znokautowany.
Zaczytując się w pewnym blogerze ujawniającym materiały z akt śledztwa mogę rzucić jedno nazwisko: Podskarbi. I nie jest to członek obecnej Podkomisji.

Warto wspomnieć inny fragment dzisiejszego wystąpienia PZPOdZPMPKS, który sprawił, że Maciej L., ogłoszony współpracownikiem, złapał się za głowę - polscy specjaliści osobiście dokonali odczytów z czarnych skrzynek Tu-1054M, uprzednio „zrywając plomby”. Antek zmanipulował, leży i kwiczy znokautowany- J23 platformy zwycięsko ogłosił.

Prawdę powiedziawszy, nawet nie chce mi się sięgać po swego czasu „wycieknięty” raport ATM, w którym autorzy opisują te „zrywane plomby  i odczyty z MŁP-14-5, KBN, ATM-QAR”, ponieważ porażony zostałem słysząc pomysł badania zależności 30min opóźnienia wylotu z Okęcia z możliwością lądowania w Smoleńsku 60min wcześniej, gdy były dobre warunki pogodowe (załoga JAK-40 ucieszy się z takiej deklaracji pogodowej). Giganci, nawet z nazwą mają problem, a głoszą swe "mundrości" pod hasłem "Pokażemy sprzeczne i nielogiczne wypowiedzi ws. Smoleńska.

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka