Nie wiem, kto obecnie doradza mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie, ale skutek jego doradztwa będzie odwrotny od zamierzonego.
Otóż, jak informuje Radio Opole:
Mniejszość niemiecka reaguje na kazanie biskupa Meringa i wysyła pismo do papieża:
Absolutnie skandaliczna jest dla nas sytuacja, w której wysoki reprezentant Kościoła, jakim jest biskup Wiesław Mering, głosi słowa nienawiści ze względów narodowych, powołując się przy tym na wyrwane z innej rzeczywistości historycznej cytaty - czytamy w oświadczeniu zarządu Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce.
Przypomnijmy, biskup Wiesław Mering podczas pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja na Jasnej Górze 12 lipca stwierdził m.in., że "rządzą nami ludzie, którzy samych siebie określają jako Niemców”. – W XVIII w. jeden z polskich poetów, Wacław Potocki mówił: „Jak świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem”. Historia straszliwie udowodniła prawdę tego powiedzenia".
Dzieje się w to w sytuacji, gdy Rafał Bartek, przewodniczący TSKN – Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim – w Kanale Zero sprzeciwiał się reparacjom dla Polski od Niemiec.
Co ważne, dzieje się w to w sytuacji, gdy Niemcy blokują budowę terminala w Świnoujściu. Otóż na wniosek niemieckich ekologów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wstrzymał decyzję środowiskową dla terminala kontenerowego w Świnoujściu, patrz: "praworządność".
Dzieje się to w sytuacji, gdy Niemcy domagają się udziału w zyskach z ze złóż ropy naftowej okrytych obok wys[py Wolin, choć leżą w całości na polskim terytorium.
Historia przyjaźni Polsko-niemieckije jest niesamowita. A tak serio, bezczelność Niemców, jest niczym ta mityczna, według nich niczym nieusprawiedliwiona, germańska buta...



Komentarze
Pokaż komentarze (8)