Zrzut ekranu: Romuald Kałwa
Zrzut ekranu: Romuald Kałwa
Romuald Kałwa Romuald Kałwa
178
BLOG

Ambasador USA w Izraelu popiera zajmowanie dalszych terytoriów w Azji przez Izrael

Romuald Kałwa Romuald Kałwa Polityka Obserwuj notkę 9
Mike Huckabee (zdj. poniżej), były gubernator Arkansas, ewangelikalny pastor i ultra-proizraelski polityk, który jest ambasadorem USA w Izraelu, w rozmowie z Carlsonem Tuckerem powiedział, ze Izrael ma boskie prawo do terytorium obejmującego dzisiejszy Izrael, Jordanię, Liban, Syrię, część Iraku i Arabii Saudyjskiej (chodzi o koncepcję „Wielkiego Izraela”.

Tucker zadał pytanie w związku z pojawiającą się koncepcją tzw. Wielkiego Izraela (zdjęcie główne).

Gdy Carlson przytoczył fragment z Księgi Rodzaju 15:18 – werset, w którym Bóg obiecuje Abrahamowi ziemię „od rzeki egipskiej (interpretowane jako Nil) aż do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat” i zapytał "czy to oznacza, że Izrael ma boskie prawo do terytorium obejmującego dzisiejszy Izrael, Jordanię, Liban, Syrię oraz część Iraku i Arabii Saudyjskiej (czyli de facto koncepcja „Wielkiego Izraela”, z ang. Greater Israel.

Huckabee odpowiedział:

- Byłoby w porządku, gdyby wzięli to wszystko. - Zaraz jednak Mike Huckabee dodał że Izrael "nie chce całego tego terytorium".

Wypowiedź ambasadora spodobała się w Izraelu, ale w krajach arabskich i muzułmańskich zapanowała wściekłość".

Koncepcja „Wielkiego Izraela” (hebr. Eretz Israel HaShlema) to idea, która odnosi się do szeroko pojętych granic biblijnej „Ziemi Obiecanej” (Eretz Israel), jaką Bóg miał obiecać Abrahamowi i jego potomkom.

Mówi o tym Księga Rodzaju 15:18:

"Wtedy to właśnie Pan zawarł przymierze z Abramem, mówiąc: «Potomstwu twemu daję ten kraj, od Rzeki Egipskiej aż do rzeki wielkiej, rzeki Eufrat".

Koncepcja ta w samym Izraelu jest marginalna, ale głośna, wyrażana mi.n. przez akrajnie prawicowego ministra finansów Izraela Becalela Smtoricza (z ang. Bezalel Smotrich) w rządzie Benjamina Netanjahu.

Brytyjski "The Guardian" cytował wypowiedć Becalela Smtoricza, który w 2023 roku twierdził:

"Gaza nie przetrwa jako niezależny byt, a Palestyńczycy powinni zgodzić się na „dobrowolną emigrację” i udać się do innych krajów. Minister finansów Bezalel Smotrich powiedział: „Z zadowoleniem przyjmuję inicjatywę dobrowolnej emigracji Arabów z Gazy do krajów na całym świecie. To właściwe rozwiązanie humanitarne dla mieszkańców Gazy i całego regionu po 75 latach uchodźców, ubóstwa i niebezpieczeństwa. Państwo Izrael nie będzie już dłużej mogło akceptować istnienia niezależnego bytu w Gazie”.

Źródło:

image

Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka