Wielu zależy, aby Grecja w końcu zaczęła spłacać swoje długi. Przecież, jak restaurator nie płaci haraczu, palą mu lokal.
Media informują, że za pożarami w Grecji stoi... 65-latek palący gałęzie. Skoro już znaleziono kozła ofiarnego, czas na bardziej prawdopodobne wyjaśnienie sprawy tajemniczych pożarów. Poniżej przedstawiam wymianę zdań z moją znajomą, która przez kilka lat mieszkała w Grecji:
R.K.:- Pytanie: kto podpalał? Pożary same nie wybuchają. Nie no, słyszałaś, że ma w to być zamieszana deweloperska mafia... Przysłowiowi "przedsiębiorcy budowlani" z amerykańskich filmów.
Znajoma:- Może być i gorzej. Tu może nawet nie chodzić o pojedynczą lukratywną inwestycję, a o cały kraj. W końcu to turystyka jest głównym źródłem wpływów do budżetu, a spośród sektora usług, ta jest najbardziej wrażliwa na spadek popytu wskutek klęski lub zagrożenia. Zostało co prawda obliczone, że i powrót turystów następuje dość szybko po odwołaniu ostrzeżeń, ale i na to znaleziono sposób: pożary są powtarzane stale i w różnych częściach Grecji, tak żeby turysta wiedział, że może go w każde wakacje spotkać nieszczęście i na półwyspie, i na wyspach. Sprzyjają temu zmiany klimatyczne, dodaje się blokadę informacji i brak organizacji, wskutek czego niejeden wolontariusz został narażony, bo dotarł na miejsce, a tu nie ma nim kto pokierować.Ten system się domyka.
- Sądzisz, że to robota wrogich Grecji obcych służb, którym Grecy są winni pieniądze? Ciekawa teoria i kto wie...
- Pierwsza część zdania - jestem niemal pewna, drugiej nie wykluczam. Co prawda nikogo za rękę nie złapałam, ale to się wszystko doskonale układa i nie pozostawia pola dla innych wniosków.
R.K. - To Twoja teoria? Muszę o tym napisać. Czy mogę podać dane Autorki?
- Daj spokój, mało mam problemów. Nie, nie moja teoria. Ameryka już dawno odkryta.
W tym miejscu Znajoma wpadła w panikę...
***
Prawdopodobne więc, że znowu będziemy mieli kryzys w Grecji. Jako powód pożarów myślałem nawet o islamistach, ale islamiści i deweloperzy... Nie przesadzajmy. Pożary wybuchają z uporem maniaka. Ta sprawa jest poważniejsza niż się wydaje. Nikt nie pojedzie na plaże płonącego kraju, co by przy okazji ratowało deficytowy grecki budżet.
Tylko proszę w komentarzach nie pisać, że to Żydzi, bo dobrze wiemy, kto jest największym wierzycielem Grecji - główne państwa strefy Euro. Czy Grecja straci w końcu jakieś wyspy?
Dobrze, kończę już, pisząc ten tekst słyszę syreny alarmowe. Znowu w mojej okolicy wybuchł pożar. Tymczasem zachęcam do zanalizowania wyników greckiej giełdy ATXC z okresu 10 dni (na fot). Widzimy spadki...
źródło: https://www.biznesradar.pl/notowania/ATXC-ATHEX-COMPOSITE#10d_lin_lin (link is external)
Inne tematy w dziale Polityka