Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
136 obserwujących
1674 notki
2116k odsłon
  380   0

Foliarze

       Maska na twarzy i czapeczka z aluminiowej folii na głowie to takie same symbole zabobonu, głupoty i wiary w teorie spiskowe. Oba te rekwizyty nie chronią przed tym, przed czym wydaje się ich nosicielom, że chronią. Ta sama motywacja, to samo uzasadnienie, ta sama głupota. Niemniej jest pewna ważna różnica - czapeczka nie szkodzi zdrowiu, a maska szkodzi bardzo.

       Proponuję sposób na foliarzy, którzy w miejscach publicznych zwracają nam uwagę, byśmy założyli maseczkę. Otóż trzeba powiedzieć: "A ja żądam, by pani założyła foliową czapeczkę!". Gdy spyta: "Dlaczego?", należy odpowiedzieć: "Bo się boję, że pani wszy przeskoczą na mnie!". Gdy odpowie: „Ale ja nie mam wszy!”, należy zripostować: „Ale ja nie mam wirusa!”. Gdy spyta: „Skąd wiesz?”, można odpowiedzieć: „Bo się testowałem. A pani kiedy robiła ostatnio test na wszawicę?”

Grzegorz GPS Świderski

PS1. Notki powiązane:

PS2. Czasem dostaję taką ripostę: "Niektórzy specjaliści noszą maseczki i to ma sens - np. chirurdzy czy spawacze, więc w pewnym stopniu maska chroni". Odpowiadam tak: "Są kombinezony, które chronią przed promieniowaniem, więc foliowa czapeczka w pewnym stopniu też chroni".

PS3. A tu badania naukowe udowadniające, że maseczki nie mają znaczenia w walce z pandemią: MASKI „SKUTECZNE I BEZPIECZNE” – KŁAMSTWO POWTÓRZONE TYSIĄC RAZY STAJE SIĘ PRAWDĄ


Za tragiczne skutki pandemii w Polsce odpowiada rząd PiS-u! <- poprzednia notka

następna notka -> Maseczki nie działają!

Tagi: #gps65, #pandemia, #przekręt, #maseczki, #foliarze

Lubię to! Skomentuj34 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale