Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
150 obserwujących
1831 notek
2326k odsłon
  584   6

Kolaboranci

Ryszard Opara - ruski kolaborant
Ryszard Opara - ruski kolaborant
Ruscy bardzo dbają o to by wychowywać sobie kolaborantów w każdym kraju. Oni zaczynają od tego, że po opanowaniu jakiejś wsi czy miasta, szukają kolaborantów, którzy choć trochę ich poprą. Nie inaczej jest w Polsce.

       Takim od dawna projektowanym przez służby Putina środowiskiem kolaboracyjnym w Polsce jest portal Neon24 prowadzony przez Ryszarda Oparę. Długo na tym portalu publikowałem, więc ich znam bardzo dobrze, bo przeprowadziłem tam wiele dyskusji. Byłem tam czarną owcą, z którą nikt się nie zgadzał – głównie dostawałem chamskie komentarze, ale bywało, że próbowali dyskutować merytorycznie.

       Szydło wyszło z worka już w dniu wybuchu wojny Rosji z Ukrainą. Zdecydowana większość blogerów Neonu24 okazało się jawnymi agentami wpływu Putina - wprost i bez ogródek poparli jego agresję i rozpoczęli intensywnie kopiować ruską propagandę z wielu proputinowskich portali. I robią to do dziś.

       Ale najgorsze jest to, że sam właściciel, i mianowani przez niego admini, w pełni poprali Putina i jego ludobójstwo promując stosowne notki. Jak przeciw temu zaprotestowałem tą notką: Neon24 - ruska V kolumna - to zostałem z portalu usunięty.

       Tam wielu blogerów pisze anonimowo, ale jest kilku, którzy używają imienia i nazwiska. Oprócz właściciela, Ryszarda Opary, piszą tam też: Krzysztof J. Wojtas, Anthony Ivanowitz, Jacek Boki, Zygmunt Białas, Joanna M. Wiórkiewicz czy Jarek Ruszkiewicz. Inni się ukrywają pod ksywkami.

       Tego ostatniego, posługującego się ksywką Spirito Libero, znam i wiem, że to jest menel, taki obszczymur, który jest gotów za flaszkę zrobić wszystko. W czasie większej popularności Neonu24 zajmował się wyłudzaniem pieniędzy od blogerów na spółdzielnie, która okazała się fikcją. On teraz zajmuje się wyszukiwaniem putinowskiej propagandy na zagranicznych portalach, tłumaczeniem tego przez Google Translate i publikowaniem w Internecie. Myślę, że wystarczy mu kilka rubli zapłacić by to robił, nie trzeba więcej, bo to nie jest skomplikowana robota. Artykuły do publikacji może mu wskazywać oficer prowadzący.

       Uważam, że Ryszard Opara świadomie i w sposób zaplanowany przyciągnął na swój portal takie szumowiny, bo chyba wydaje mu się, że będzie mógł w przyszłości, gdy Rosja napadnie na Polskę, powołać kolaboracyjny rząd. Oni tam wszyscy jawnie szykują się do kolaboracji z reżimem kremlowskim. W ogóle się z tym nie kryją.

       Stwierdzenie, że Neon24 to prorosyjski portal to za mało. Tam po prostu piszą putinowscy kolaboranci, oni tworzą V kolumnę - z właścicielem na czele. W czasie wojny tacy ludzie powinni być skazywani na karę śmierci, bo jak tylko poczują siłę, to strzelą w tył głowy każdemu z kim weszli w konflikt. To ludzi o takiej mentalności werbują ruscy do dokonywania swoich zbrodni ludobójstwa na Ukrainie.

       Oni są w większości anonimowi, więc się może ukryją, ale Ryszard Opara jest ogólnie znany i dla niego już w Polsce nie ma miejsca. Może się kryć w Australii. Ale nawet jeśli Putin napadnie na Polskę i ściągnie Oparę do tworzenia rządu kolaboracyjnego, to to się nie uda, bo nikt z nimi nie będzie współpracować - każdy uczciwy człowiek splunie im w twarz.

       Symptomy tego, że Neon24 to tuba propagandowa jakiejś trollowskiej organizacji były już dawno. Tam przed wojną pojawiało się wiele publikacji denialistów, czyli negacjonistów nauki. Dokładnie ci sami dziś przekopiowują propagandę Putina. Ja z nimi próbowałem dyskutować, wyjaśniać im dlaczego wiele publikowanych tam treści to fakenewsy. Miałem nadzieję, że niektórych przekonam. Niestety to się nie mogło udać, bo oni najprawdopodobniej nie puszczali kłamstw i innych bzdurnych teorii spiskowych dlatego, że szczerze wierzą w te zabobony, ale po prostu są opłacani, by siać zamęt, by skłócać ludzi, by ośmieszać naukowe argumenty, by ukrywać prawdę w potoku bzdur.

       Ta ich denialistyczna działalność, w pełni popierana i promowana przez właściciela, który sam pisał różne głupoty (np. że nie istnieje koronawirus), doskonale wpisuje się w stałą działalność ruskich trolli wszędzie na świecie. Dla ruskich nie jest kluczowe to by kłamać, oszukiwać czy manipulować - najważniejsze jest, by zasiać u ludzi wątpliwości, by z jednej strony nie wierzyli w to, co wynika z rzetelnych badań naukowych, a z drugiej strony by byli zdolni uwierzyć w dowolne zabobony. Kto uwierzy w UFO, uwierzy też ruskim relacjom z frontu. Kto nie uwierzy w rzetelne badania naukowe, nie uwierzy też w porządnie udokumentowane ruskie zbrodnie.

       Neon24, czyli głównie Ryszard Opara, promując denializm, publikując różne fejki czy jawnie bzdurne teorie spiskowe od dawna przygotowywał sobie czytelników do tego, by im wprost wciskać ruską narrację. Dla Opary ważne jest, by mieć choć kilkunastu przydupasów, bo to ułatwi mu przekonanie ruskich, że ma poparcie społeczne, by tworzyć jakiś kolaboracyjny obóz polityczny. Słusznie się chowa w Australii i buduje swój obóz tylko wirtualnie, bo w Polsce nigdzie by miejsca nie znalazł, bo by był wszędzie opluty i zwyzywany.

Grzegorz GPS Świderski

------------------------------

Mocarstwowe aspiracje <- poprzednia notka

następna notka -> Projektowanie waluty

------------------------------

Tagi: gps65, kolaboracja, Neon24, Ryszard Opara

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale