Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
150 obserwujących
1819 notek
2299k odsłon
  420   0

Kara śmierci jako sprawiedliwa zemsta

Poprzednie części: 
Kara śmierci jako sprawiedliwa zemsta
"Kara śmierci jest cywilizowaną formą sprawiedliwej zemsty. Jeśli wolno człowiekowi w stanie natury ścigać i zabić morderców, którzy zabili członków jego rodziny, których miał pod ochroną, to tym bardziej wolno mu ustanowić sądy, które sprawiedliwie ocenią zajście i wydadzą wyrok śmierci zgodnie z powszechnie znanym prawem."
Muchomorek: A więc nareszcie. W tym fragmencie zostaje ujawniony rzeczywisty charakter kary śmierci, który wcześniej celowo pomijałem. Rzeczywiście jest to zemsta sfrustrowanego społeczeństwa na zneutralizowanym już złoczyńcy.
Żwirek: Nie. Kara śmierci to nie jest zemsta - ja tak nie napisałem. Kara śmierci to forma zemsty, ma pewne cechy zemsty, ale zemstą nie jest.
Muchomorek: Jest to bazowanie na najpodlejszych instynktach gatunku ludzkiego. Tym razem ominięto zasady kościoła i zawartość Pisma św..
Żwirek: Bo to jest inny argument. Nie ma sensu bym w każdym argumencie dodatkowo pisał, że kara śmierci jest moralnie usprawiedliwiona i Kościół katolicki to akceptuje - wystarczy napisać to raz w jednym argumencie. Było o tym poprzednio.
Muchomorek: Chyba dlatego, że akt zemsty jest i zawsze był potępiany nie tylko przez chrześcijaństwo ale i większość innych nauk moralnych jakie kiedykolwiek powstały. Chyba każdy się zgodzi że zemsta jest niezaprzeczalnym złem i nie można mydlić oczu obywatelom twierdząc, że to akt sprawiedliwości społecznej itd..
Żwirek: W stanie anarchii, czyli w czasie, gdy nie obowiązują żadne prawa i nie ma żadnego państwa zemsta jest moralną formą walki z przestępczością. W takim stanie wolno mi porozumieć się z innymi ludźmi i zawrzeć z nimi umowę o samoobronie z dodatkową klauzulą, że jeśli jeden z nas zostanie zabity przez bandytę, to inni go pomszczą i zabiją tego bandytę. Takie coś będzie zemstą, ale będzie to zemsta moralnie usprawiedliwiona. Ale należy oczywiście zrobić wszystko by taką zemstę ucywilizować, czyli ustanowić prawo i zabicie bandyty poprzedzić sprawiedliwym sądem, który zbada sprawę i wyda wyrok śmierci zgodnie z obowiązującymi i powszechnie znanym zasadami.
W czasie okupacji w Polsce Armia Krajowa wykonywała wyroki śmierci na hitlerowcach - to była czysta zemsta, ale było to moralnie usprawiedliwione okolicznościami. Kościół nie potępił takich działań AK. Jeśli wykonywanie tych wyroków śmierci było moralne, potrzebne i skuteczne, to tym bardziej będzie takim ucywilizowanie tych działań.
A jeśli ktoś bardzo się uprze by nazywać karę śmierci zemstą, to musi tak nazwać również karę więzienia i każdą inną państwową formę karania. To jest bez sensu. Cywilizowana kara od zemsty różni się tym, że kara wydawana jest przez sprawiedliwy i bezstronny sąd na podstawie powszechnie znanego przed popełnieniem przestępstwa prawa i dajemy oskarżonemu możliwość obrony. Forma kary nie ma tu znaczenia.
 
Grzegorz GPS Świderski

PS. Tu można zbierać podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o przywrócenie kary śmierci dla morderców za zbrodnie ze szczególnym okrucieństwem: Kara śmierci dla morderców 

Paradygmat sprawiedliwości  <- poprzednia notka
następna notka -> Obama a zamach smoleński

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka