Moja nieżyjąca już babcia miała rację twierdząc, że jestem królem Warszawy, gdy zobaczyła jak mnie kiedyś policjant zatrzymał i pocałował w usta.
Dziś się to dobitnie potwierdziło, bo policja specjalnie dla mnie zatrzymała cały ruch na Raszyńskiej i Towarowej od Wawelskiej do Prostej i mogłem sobie ze dwa kilometry swobodnie na rowerze jechać środkiem ulicy sam, bez żadnych samochodów.
Grzegorz GPS Świderski
PS. Notki powiązane
Deklaracja Różnorodności Seksualnej <- poprzednia notka
następna notka -> Program wyborczy
Tagi: gps65


Komentarze
Pokaż komentarze