5 obserwujących
126 notek
88k odsłon
  733   0

Kim byli "komuniści" – mordercy Niezłomnych?

W I Departamencie tego Ministerstwa pracuje 27% Żydów. Zajmują oni wszystkie stanowiska kierownicze.

W Wydziale Personalnym – 23% Żydów, na stanowiskach kierowniczych – 7 osób. W Wydziale ds. Funkcjonariuszy (inspekcja specjalna) – 33,3[%] Żydów, wszyscy zajmują odpowiedzialne stanowiska.

W Wydziale Sanitarnym MBP – 49,1[%] Żydów, w Wydziale Finansowym – 29,9[%] Żydów”.

Do dziś funkcjonuje pogląd sformułowany na łamach „Naszego Losu”: „po roku 1944 rozpoczęły się w Polsce krwawe rządy żydokomuny, wdrażane przy pomocy sowieckich czołgów i bagnetów”; Żydzi byli „pomocnikami rewolucji”, ukrywającymi się pod „dobrymi, słowiańskimi nazwiskami”; w UB „kluczowe stanowiska zawsze okupowali […] Żydzi”»


W rzeczywistości żydów w UB I MBP, szczególnie na najważniejszych stanowiskach, było jeszcze więcej, bo ten sam raport podaje, że około 10% obsady tych resortów stanowili "oficerowie sowieccy".

A z opracowań naukowych (np. amerykańskich, ale też żydowskich) wiemy, iż w Związku Radzieckim żydzi już od samego początku, czyli od wybuchu rewolucji październikowej, zdominowali nie tylko centralne organy polityczne i kierownicze stanowiska w organach bezpieczeństwa tego "państwa robotników i chłopów", ale że w tych organach bezpieczeństwa stanowili do 40% ich obsady – rzecz jasna obsadzając je "od góry".


Pierwszy rząd radziecki, był właściwie w całości żydowski, z Leninem – "ćwierć żydem" – na czele.

Aż do czasów Chruszczowa niewiele się pod tym względem zmieniło, poza tym, że Lenina zastąpił Osetyńczyk Stalin.

(Co nieco na ten temat:

  1. https://niezlomni.com/izraelski-dziennikarz-ktory-pisuje-tez-dla-gw-przypomina-zydzi-wsrod-najwiekszych-mordercow-w-historii-izraelscy-uczniowie-nie-znaja-ich-nazwisk/

  2. https://ussus.wordpress.com/2011/07/05/rola-zydow-w-rewolucji-bolszewickiej-i-we-wczesnych-latach-sowieckiego-rezimu/)



Ci "oficerowie sowieccy" w UB i MBP (podobnie zresztą jak w wojsku) mogli więc nosić nawet czysto rosyjskie nazwiska, ale w dużej części – co wynika z samego rachunku prawdopodobieństwa – mieli żydowskie pochodzenie.


O metodach "pracy" wyżej wskazanych funkcjonariuszy UB I MBP wiemy już bardzo dużo. Można o nich poczytać choćby w tym artykule: "http://www.fronda.pl/a/zydowscy-kaci-nkwd-i-sb-w-powojennej-polsce-1,104069.html"


Opisane powyżej fakty, obsadzenia przez osoby o żydowskim pochodzeniu, kluczowych stanowisk w UB I MBP, ale także w tzw. "wymiarze sprawiedliwości"

(https://wolna-polska.pl/wiadomosci/zydowscy-mordercy-gen-fieldorfa-nila-2013-11) oraz w "propagandzie" (gazety, radio, potem telewizja), a także w mniejszym stopniu w wojsku, historycy zauważają, ale nazywają to "nadreprezentacją".


Po II Wojnie Światowej osoby o żydowskim pochodzeniu stanowiły w Polsce mniej niż 1% ogółu populacji.

Większość z nich, czyli około 200 tysięcy osób (wg Normana Daviesa), przyszła do PRL-u ze Wschodu; mówiąc inaczej, została przywieziona na sowieckich czołgach i zainstalowana w Polsce dzięki sowieckim bagnetom.


Dużą grupę stanowiły też osoby, które okupację przeżyły w Polsce dzięki pomocy Polaków. Symbolem postaw sporej części osób z tej grupy może być Mieczysław Lewinkopf (Kosiński), o którym pisałem w tekście:

« Dlaczego "polski" rząd boi się PRAWDY o holokauście?"

( https://ppfln.pl/news/cb2d7c9a-15aa-11e8-a078-525400d183e6 )


Kolejną grupą osób o żydowskim pochodzeniu, którzy przeżyli wojnę, byli wyzwoleni z obozów. Dzisiaj - podobnie zresztą jak zaraz po wojnie i to zarówno w Polsce jak i w Izraelu (powstał w 1948 r.) – jest wiadome, że w tej grupie byli przede wszystkim pracownicy Judenratów i funkcjonariusze tzw. policji żydowskiej.


O "nadreprezentacji" osób o żydowskim pochodzeniu w "bezpieczeństwie", w wymiarze "sprawiedliwości", w mediach itd., moglibyśmy mówić wtedy, gdyby stanowili oni tam więcej niż 1 % (ich udział w całej populacji Polski po 1944 roku), ale nie więcej niż do 2-3%.

Przy czym przy tej drugiej liczbie (czyli 3) trudno byłoby wierzyć, że ta "nadreprezentacja" ma przypadkowy, "naturalny" charakter.


Sytuacja, która miała miejsce w Polsce w latach 1944 – 1956, a także potem po 1956 roku do 1968 (i z którą mamy ponownie do czynienia od 1989 roku) nie jest żadną "nadreprezentacją", ale obsadzaniem z pełną świadomością i z wyjątkową premedytacją najważniejszych stanowisk w państwie:


Jest to metoda skrajnie szowinistyczna, wręcz rasistowska - niemająca oczywiście też nic wspólnego z marksizmem-leninizmem – ale za to wyjątkowo skuteczna.

To ona umożliwiła (i umożliwia teraz) relatywnie niewielkiej grupie osób, ale za to pozbawionej jakichkolwiek skrupułów wobec gospodarzy, opanować państwo.


O ile udział osób o żydowskim pochodzeniu w "bezpieczeństwie", w "sprawiedliwości", czy w "propagandzie" stanowił nawet 50% składu osobowego poszczególnych instytucji, szczególnie na ich górze, to ich udział we władzy politycznej był jeszcze większy.

W 1948 roku w Komitecie Centralnym PZPR – a więc w centralnym organie władzy w Polsce – osoby o żydowskim pochodzeniu stanowili oni około 70%!!!

(https://www.youtube.com/watch?v=1Z0FmUJ7q0I&feature=youtu.be)


Faktyczną władzę w Polsce sprawowali Jakub Berman oraz Hilary Minc.

Bolesław Bierut był wystawionym na pokaz figurantem.

(Skąd my to znamy?)


W roku 1968 i w kilku następnych latach wyjechało z Polski około 13 tysięcy osób o żydowskim pochodzeniu (co było nieosiągalnym marzeniem wielu Polaków).

Spośród nich duża część, zamiast za granicę, powinna trafić przed polski wymiar sprawiedliwości.

Gdyby był on Polski!


Reszta spokojnie żyła lub jeszcze żyje w Polsce.

Oni i ich dzieci to "elyta" tu, nad Wisłą.


Niemała część spośród tej "elyty" nadal nazywa Żołnierzy Niezłomnych bandytami - tak jak nazywał ich T. Mazowiecki.

(http://www.pch24.pl/tadeusza-mazowieckiego-nienawisc-do-zolnierzy-wykletych,12926,i.html#.WpfH2UH35vc.facebook)


Więc – Panie (P)AD, Panie Morawiecki, kiedy następnym razem będziecie wygłaszać peany o Żołnierzach Niezłomnych, może zamiast gadać o jakichś niezidentyfikowanych "komunistach", powiecie PRAWDĘ?


Co?

Nie przejdzie przez gardło?

..........................



Inne teksty autora na:


  1. www.ppfln.pl

  2. http://grudziecki.salon24.pl/

  3. http://naszeblogi.pl/blog/5461

  4. http://niepoprawni.pl/blogi/dariusz-grudziecki

  5. http://www.mpolska24.pl/blog/demokracja-czy-postmonarchia


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale