Po przestudiowaniu wielu mądrych, obszernych książek naukowych, po przetworzeniu informacji swoim własnych mózgiem, powiem prosto, potocznie ze swojej strony, czym różni się zdrowie od choroby/zaburzenia/zboczenia. Powiem najprostszym językiem, ugruntuję najprostszymi przykładami.
Kaszel. Jeden z objawów wielu chorób. Czy jesteś w stanie go powstrzymać, gdy łaskocze Cię w oskrzelach jakby chodziło w nich stado mrówek? Czy nie odkrztusisz flegmy, gdy ciężko wciągnąć powietrze? Drapie, piecze, swędzi, zaciska… Choćbyś wsadzał sobie pięści do gardła i przygryzał zębami, choćby oczy wychodziły Ci na wierzch, choćbyś zginał się w pół, tańczył rock and rolla dla odwrócenia uwagi… w końcu jak huragan grzmotniesz kaszlem, że hej. Musisz, bo się udusisz.
Wysypka. Swędzi nie raz tak, że aż łzy lecą z oczu. Powstrzymasz się przed drapaniem? Jak długo? Może przykujesz ręce kajdankami do kaloryfera, żeby chociaż raz, ukradkiem i delikatnie nie podrapać swędzącego miejsca?
Ból. Jest objawem prawie każdej choroby na którymś jej etapie. Zaciśniesz zęby, polatasz jak kot z pęcherzem dokoła chałupy, przyciśniesz głowę poduszką do łóżka, nastawisz sobie horror w telewizji dla odwrócenia uwagi… Ile wytrzymasz? Ile wytrzymasz, by choć raz nie wydać z siebie jednego, cichutkiego jęknięcia ‘o Jeeeezu’?
Potrzeba picia alkoholu. Ciągnie i ciągnie do tej butelki… napięcie, rozdrażnienie, niemożność skupienia uwagi na pracy, pobudzenie, lęk… Pijesz. Ulga. Znowu potrzeba – pijesz, ulga. Znowu potrzeba – pijesz, ulga… Znowu potrzeba – już nie pijesz, leżysz pod stołem, nie możesz się podnieść.
Gwałt. Każdy wie, że idzie się za niego do więzienia. To degraduje gwałcicielowi życie. Jak po odsiedzeniu kary prawidłowo funkcjonować w społeczeństwie z piętnem kryminalisty? I do tego kryminalisty gwałciciela? A mimo świadomości degradacji życia - gwałciciel gwałci. Nie może się powstrzymać? Pewnie nie może. Może mógłby, gdyby zanim zgwałci poddał się leczeniu? Niedoskonałemu jak na współczesne czasy, ale lepsze coś niż nic. Nie wyleczy, ale trochę złagodzi. Nad łagodniejszymi dolegliwościami łatwiej zapanować.
Pedofil. Ma świadomość, że odciśnie piętno traumy na niewinnym dziecku swoim czynem, które nie ma jeszcze dojrzałości (możliwości percepcyjnych*) do doświadczeń seksualnych. Ma świadomość, że wykorzysta je, że ulży swojej chuci kosztem krzywdy dziecka. Ma świadomość zrujnowania sobie życia przez karę więzienia. A mimo to krzywdzi to dziecko. Może nie może się powstrzymać? Pewnie nie może.
Heteroseksualni facet/kobieta. Poznają się. Zaczynają się sobie podobać, lub nie. Jedna strona ma apetyt seksualny na tą drugą. Ale drugiej nie podoba się ta pierwsza. Pomimo chuci z jednej strony – rozstają się, nie dochodzi do współżycia, nie dochodzi do gwałtu. Pełne panowanie nad samym sobą z poszanowaniem woli drugiego człowieka.
Homoseksualni facet/kobieta. Poznają się. Zaczynają się sobie podobać, lub nie. Jedna strona ma apetyt seksualny na tą drugą. Ale drugiej nie podoba się ta pierwsza. Pomimo chuci z jednej strony – rozstają się, nie dochodzi do współżycia, nie dochodzi do gwałtu. Pełne panowanie nad samym sobą z poszanowaniem woli drugiego człowieka.
Czy wiadomo już czym różni się zdrowie od choroby lub zaburzenia lub zboczenia? PANOWANIEM !!!
Dopóki to Ty jesteś panem siebie, swoich słabości, skłonności, zadatków, dopóki to Ty masz kontrolę i sterujesz swoimi czynami, zachowaniami, nawet wypowiedzeniem jednego zdania, dopóty jesteś zdrowy.
Jeśli przestajesz nad sobą panować, jeśli targa Tobą jakaś siła nie do poskromienia, degraduje Cię, wyniszcza krok po kroku, rujnuje życie społeczne, jeśli to nie Ty rządzisz swoim bytowaniem, lecz wszystkie inne czynniki wewnątrz i z zewnątrz, które rzucają Tobą jak szmatą z konta w kąt i nie możesz iść dalej przed siebie prosto jakbyś chciał nie czyniąc drugiemu obiektywnej krzywdy… wówczas jesteś… chory.
Wykład oczywiście w bardzo ogólnym, telegraficznym skrócie.
*Percepcja w szerokim sensie oznacza rejestrację (uchwycenie) przedmiotów i zdarzeń środowiska zewnętrznego: ich odbiór sensoryczny, zrozumienie, identyfikację i określenie werbalne oraz przygotowanie do reakcji na bodziec.


Komentarze
Pokaż komentarze (90)