Działacze Platformy Obywatelskiej kolejny raz dowiedli, że nie cofną się przed żadną potwarzą, żadną kalumnią, żeby napluć w majestat urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej.
Właśnie przeczytałam na stronie „Wprost”, że jutro Hanna Gronkiewitz-Waltz złoży doniesienie do prokuratury na Pana Prezydenta i Panią Elżbietę Jakubiak za rzekomą niegospodarność podczas pełnienia przez Pana Prezydenta urzędu Prezydenta Warszawy.
„Wprost” podaje jako przykład nieuzasadnionych wydatków wydatki na:
- wino podawane podczas konferencji „Ubóstwo i niesprawiedliwość" (700 zł)
- alkohol na Festiwal Programów Religijnych (2 tys. zł)
- wyjazdy rodzin urzędników na pogrzeb Ojca Świętego (kwota nieznana)
Inne media podają, że kontrolerzy zarzucili również Panu Prezydentowi opłacanie z pieniędzy miasta obiadów, które spożywał razem z zastępcami w restauracji La Boheme (kwota nieznana)..
Łącznie kontrolerzy zakwestionowali zasadność wydatków na kwotę 2 mln zł.
Przecież to jest śmieszne! Rodzaj stawianych zarzutów i przede wszystkim osoba, która te zarzuty stawia, pozwala na (z czystym sercem – bez zbędnej weryfikacji) wyrzucenie ich do sedesu i spłukanie bieżącą wodą. Czy ekipa HGW robi coś więcej oprócz tropienia rzekomych zaniedbań Pana Prezydenta Kaczyńskiego? Pytam się?
Jak najbardziej słusznie Pani Minister Jakubiak określiła postępowanie ekipy HGW jako „kołtuńskie”. Wyjaśniam, Pani Minister chodziło o to, że zgłoszenie do prokuratury jest (za słownikiem synonimów): niepostępowe, obskuranckie, reakcyjne, regresywne, wsteczne, zacofane, zasklepiałe lub zaściankowe). I bardzo dobrze Pani Minister powiedziała, bo takie właśnie to postępowanie jest – niepostępowe i zaściankowe!
A Pani Gronkiewicz-Waltz za organizację Sylwestra wydała 3 miliony złotych i co? Nasze pieniądze poszły w błoto. Wypromowały tylko stację TVN, która wcześniej nie była tak znana jak dzisiaj, po Sylwestrze.
Czy ta Pani zajmuje się w ogóle czymś konstruktywnym? Miasto toczy się tylko siłą rozpędu, którą nadał Pan Prezydent Kaczyński, ale długo tak nie pociągnie. Gdzie są nowe inwestycje drogowe, gdzie remonty ulic? Pytam się?
Jeszcze a propos tych śmiesznych zarzutów:
Czy wy, Platformersi, naprawdę sądzicie, że na konferencję „Ubóstwo i niesprawiedliwość” przychodzą ubodzy i poszkodowani przez los? Oświecę was – otóż ubodzy i poszkodowani przez los nie chodzą na konferencje. Na konferencje przychodzą ci nieubodzi i nieposzkodowani. W związku z tym, jakie są przeciwwskazania wobec serwowania na takiej konferencji alkoholu? Czy dlatego, że konferencja jest poświęcona takiej a nie innej tematyce, miasto ma zrezygnować z zapewnienia zwyczajowego poczęstunku i napitku? Jeśli tak sądzicie, to za grosz w was dyplomacji, dyplopachołki z Platformy.
Czy wy, Platformersi, naprawdę sądzicie, że podczas Festiwalu Programów Religijnych miasto nie powinno zapewnić skromnej rozrywki? Dwa tysiące złotych na alkohol podczas TAKIEJ imprezy to waszym zdaniem dużo? Ciekawe ile wy wydajecie na alkohol.
Czy wy, Platformersi, naprawdę sądzicie, że na pogrzeb Ojca Świętego pracownicy Urzędu Miasta powinni jechać BEZ SWOICH RODZIN? Bez swoich najbliższych? Pytam się? I nie mówcie w mediach nic więcej o polityce prorodzinnej.
Czy wy, Platformersi, naprawdę sądzicie, że Pan Prezydent razem z zastępcami powinni spożywać lunche/obiady razem ze zwykłymi pracownikami Urzędu Miejskiego w jakiejś stołówce, albo korzystać z mniej modnych i wykwintnych lokali? Nic w was dyplomacji, dyplopachołki. Pan Prezydent nie może w takich warunkach spożywać lunchów/obiadów, bo to naruszyłoby majestat urzędu Prezydenta Warszawy. Co wam się nie podoba w La Boheme? Zbyt mało wykwintna kuchnia? Proszę, oto menu z dzisiejszego dnia:
- Kaczka wędzona na Roszponce z sosem pomarańczowym
- Polędwica Argentyńska „Angus” grillowana, na sercach z sałaty wiosennej
- Łosos „Label rouge” z grilla na Ruccoli
- Homar kanadyjski z patelni na spaghettini z pesto
- Gnocchi z domowego przepisu z sosem pomidorowym i świeżą bazylią
- Tagliatelle ze świeżymi czarnymi truflami z Francji
Co wam się, Platformersi, nie podoba w La Boheme, pytam się? Wolelibyście, żeby Pan Prezydent stołował się nie w La Boheme tylko w Le Madame! O to się rozchodzi!
Platforma Oskarżeń, Platforma Oligarchów, Platforma Obstrukcji, Platforma Oszustw!
Pozdrawiam!
Helena
PS. I może ktoś w końcu wyjaśni dlaczego w salonowych tagach z dużej litery pisana jest "Lewica", a z małej: "prawica", "prezydent", "kościół". Wietrzę celową działalność wymierzoną w naszą podświadomość. Ciekawe co na to Venissa?



Komentarze
Pokaż komentarze (17)