z góry i pod górę
Piszę także na: http://przysposobienie.blogspot.com
40 obserwujących
1044 notki
1104k odsłony
  1970   0

Dlaczego Ukraińcy wykupują kanistry w polskich sklepach?

Z dużego marketu budowlanego, który znajduje się w moim mieście powiatowym (Wieliczka) jednego dnia zniknęły z półek wszystkie kanistry. I nie jest to wspomnienie z ostatnich dni lutego, gdy to miejscowi rzucili się szturmem na stacje aby zakupić na zapas jak najwięcej paliwa.

To o czym teraz piszę miało miejsce i nadal ma teraz.

Różnica jest taka, że tym razem kanistry wykupują Ukraińcy.

No cóż... Wieliczka leży raczej w sporej odległości od granicy z Ukrainą. Jak jest bliżej przejść - nie wiem, ale domyślam się, że tam może być ruch w tym interesie jeszcze większy.

A pomyśleć, że był czas gdy paliwo masowo w takich zbiornikach przemycano właśnie z Ukrainy do Polski, a w strefie przygranicznej działały całe "korporacje" paliwowe.


Tym razem wszystko wskazuje na to, że kierunek jest całkowicie odwrotny.

Zbiorniki i paliwo są wywożone z Polski na Ukrainę. I to nawet mimo wydawałoby się cen zaporowych na polskich stacjach benzynowych.

Widocznie sytuacja na rynku paliw u naszych wschodnich sąsiadów jest dramatyczna. Tylko mało o tym w oficjalnym przekazie.

Domyślam się, że są duże problemy w ogóle z zakupem paliwa na wielu ukraińskich stacjach. Dostawy mogą być nieregularne, a znaczna część stanów magazynowych jest zarezerwowana dla wojska.

Z kilku rozmów z Ukraińcami, którzy ostatnio chcieli kupić kanister na paliwo dowiedziałem się, że taki zbiornik też jest towarem deficytowym. A szczególnie te większe, blaszane.

Lubię to! Skomentuj38 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka