Nie milkną protesty przeciwko objęciu stanowiska ministra edukacji w ukraińskim rządzie przez Dmytra Tabacznyka. Kiedyś przekonywał, że po II wojnie światowej „Galicję należało zostawić Polakom”. Teraz zdecydował, że w ukraińskich i rosyjskich szkołach odbędą się wspólne lekcje historii poświęcone 65. rocznicy zwycięstwa ZSRR nad faszyzmem.
Więcej:




Komentarze
Pokaż komentarze