Przyszła wreszcie do mnie, nie słyszałam jej od ładnych kilkunastu lat... Kto wie, czy nie bliżej dwudziestu... A wcześniej jej nie znałam. A Wy?
I teraz już wiem, że to moja pieśń na kolejne lata - religijna, co należy podkreślić, bo mam też swoje świeckie-świetne piosenki:), aktualnie tę: sanah, Krzysztof Zalewski - Eviva l'arte! (K. Przerwa-Tetmajer) - poza wszystkim doskonały teledysk!)
Ale wracam do zapomnianej kolędy...
To była iluminacja... :)
Coś podobnego przeżyłam osiem może dziewięć lat temu.
Jak się łatwo domyślić (skoro pieśń religijna) - w kościele, podczas mszy świętej. Wtedy i teraz.
Moment wzruszający, bo to była pierwsza pieśń, którą usłyszałam tuż po odbytej spowiedzi... Niczym bardzo ludzki podarunek:)
Zapewne większość z Was, bez względu na to, czy wierzycie w Boga, czy też nie, miało w życiu takie chwile, kiedy usłyszało słowa, ujrzało/dostrzegło coś, co nie pozostawiło śladu wątpliwości, że TO skierowane jest właśnie do Was.
Ja, jak się dzisiaj okazało, miewam pieśni, które zostają ze mną na długo i są jak wskazówki (zegara?), a potem przychodzą kolejne, które wydają się lepsze/stosowniejsze na czas nadchodzący.
Nic w tym dziwnego, Bóg mówi do nas naszym językiem, innego pewnie nie zrozumielibyśmy...
Naprawdę ciekawa jestem, czy znacie tę kolędę...
Bo ja, owszem, usłyszałam ją kiedyś, kiedyś, ale potem przepadła i zupełnie nie potrafiłam znaleźć klucza do rozpoczęcia poszukiwań (np. w postaci zapamiętanego fragmentu). Ale chodziła za mną. Chodziła w postaci niejasnej myśli, że gdzieś kiedyś jakaś:) kolęda zapadła mi w serce i pamięć, i że nie ma jej teraz ze mną.
A dzisiaj do mnie przyfrunęła :))
To "Zaśnij Dziecino"...
Znaliście? Czy śpiewana jest Waszych kościołach?
Przeszukałam net, który podaje, że do słów Franciszka Rylinga (ur. 1 stycznia 1902 we Lwowie, zm. 9 maja 1986 w Katowicach) muzykę skomponował prof. Antonii Uruski (ur. 4 listopada 1872 w Stanisławowie, zm. 12 maja 1934 w Czortkowie). Obydwaj Panowie gdzieś o nasze Kresy Wschodnie swoim życiem zaczepili... (być może jednak słowa tej kolędy to "tekst tradycyjny")
Pieśń przepiękna. Wyraźnie pobrzmiewa w niej szopenowska nuta. Podobno profesor Sas-Uruski był Szopenem zafascynowany.
Wybrałam kilka wykonań. Sama nie wiem, które najpiękniejsze, każde ma swój niezwykły klimat.
To może prezentację rozpocznę:) od koszuli najbliższej ciału, czyli od Zespołu "Sześć Złotych" ze Lwowa. Lilia Otryszkina - śliczny głos i wyjątkowa interpretacja. Bardzo przejmujące. Może nie najlepsza jakość nagrania, ale mimo wszystko - kunszt uchwycony.
A teraz Łowickie kolędowanie. Urzekająca prostota.
I wykonania chóralne.
Może jako pierwszy Chór Kameralny Towarzystwa Muzycznego im. H. Wieniawskiego w Lublinie.
Majstersztyk! Chyba jednak najpiękniejsze...
I na koniec absolutnie mistrzowskie Mazowsze.
Płasko, daleko - pod potokami szumiących gwiazd, pod sosen rzeką:)
Czy znaliście...?
EDIT. podaję tekst pieśni.
1. Zaśnij, Dziecino, Święte Dziecię,
Tyś nam pociechą na tym świecie.
Ref. Zmruż oczęta swoje, Tyś serce moje,
Modlitwa moja niech uśpi Cię.
2. Wznieś rączkę swoją, błogosław nam,
Całe swe życie dziś Tobie dam.
Ref. Zmruż oczęta swoje, Tyś serce moje,
Modlitwa moja niech uśpi Cię.
3. Anielskie chóry chwałę głoszą,
Pasterze hojnie dary znoszą.
Ref. Zmruż oczęta swoje, Tyś serce moje,
Modlitwa moja niech uśpi Cię.
Inne tematy w dziale Rozmaitości