do podkręcenia społecznych emocji, gdy przyjdzie na to pora.
Na dobrą sprawę już ta pora nastała, ale w 2027 r. uuuuuuu to dopiero się zacznie...
Premier połączy ją (sprawę E.) z Prezydentem Karolem Nawrockim.
I bynajmniej nie chodzi o połączenie bezpośrednie. Nie. Po prostu będzie stanowiła (sprawa E.) akustyczne tło. Swoisty, gorący tam-tam. Aborcja, która zagrzewała do walki, jakby trochę przebrzmiała? Można więc sięgnąć po coś równie mocnego: świat przestępczy, narkotyki, prostytucja, handel ludźmi...
Proszę zauważać, że temat 'przeszłości prezydenta' nieustannie podrzucany jest medialnie. Testują.
Poza wszystkim, przecież nasz Prezydent ma takie dobre relacje z Trumpem... (Będzie się przewijać)...tak że, wiecie - rozumiecie... swój do swego...
Taką narrację obstawiam.
Czy Premier przeszarżuje?
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że tak, ale nasz naród pokazał niejednokrotnie swoją, delikatnie rzecz ujmując, dziwaczną naiwność, dlaczego więc nie spróbować przynajmniej raz jeszcze?
"Musi być jakiś ruch na osiedlu."



Komentarze
Pokaż komentarze (26)