Nie wiem, czy była o tym mowa na s24 i dlatego wklejam, przeczytaną przed chwilą, informację o tym zdarzeniu.
Przyznaję, że mocno mnie dotknęła, bo pod koniec października byłam w Fatimie z bardzo ważną intencją (o pokój na świecie i Płaszcz Maryi nad Polską), a huragan, który uderzył w Portugalię media datują na 28 stycznia (a to dzień moich urodzin)... Symboliczne więc to wszystko dla mnie. I nie wiem jak czytać... Choć skłaniam się ku wersji: piekło się wścieka, czyli: DOBRZE JEST!
"28 stycznia 2026
Świat
Fatima, jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych na świecie, znalazła się w epicentrum żywiołu. Wiatr, którego prędkość dochodziła do 140 km na godzinę, wyrządził liczne szkody na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej.
Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził w środę liczne szkody na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, przekazał w komunikacie rektorat tego maryjnego miejsca kultu. Wśród miejsc, w których doszło do szkód z powodu silnego wiatru, którego prędkość dochodziła do 140 km na godzinę, jest główny plac pomiędzy fatimskimi bazylikami Różańca Św. i Trójcy Przenajświętszej.
Żywioł połamał tam lub wyrwał z korzeniami liczące kilkaset lat drzewa usytuowane w pobliżu Kapliczki Objawień, najczęściej odwiedzanego miejsca przez pielgrzymów docierających do Fatimy. Zniszczone zostały też elementy infrastruktury sanktuarium. Rektorat przekazał też, że kilkadziesiąt drzew zostało połamanych w oddalonej od sanktuarium o 2 km miejscowości Valinhos, gdzie znajdują się domy trójki dzieci, które w 1917 r. brały udział w objawieniach maryjnych.
Teren diecezji Leiria-Fatima jest jednym z najbardziej dotkniętych przez sztorm Kristin, który nadszedł nad Portugalię w nocy z wtorku na środę. W rezultacie żywiołu zginęło co najmniej pięć osób, a kilkanaście zostało rannych. W całym kraju służby ratownicze interweniowały ponad 3 tys. razy. Cztery spośród pięciu zabitych wskutek żywiołu to mieszkańcy diecezji Leiria-Fatima.
Z powodu licznie zalegających na jezdni połamanych gałęziami i drzew, a także podtopień nieprzejezdnych w środę w Portugalii jest ponad 250 dróg, w tym dwie autostrady. Jedna z nich prowadzi do sanktuarium. Rejon Fatimy, w szczególności gmina Leiria, na zachodzie kraju, został bardzo dotknięty huraganowym wiatrem. Lokalne władze wezwały mieszkańców do pozostania w domach z powodu licznych podtopień, a także trudności w przemieszczaniu się ulicami miasta, na których zalegają połamane drzewa.
Na skutek sztormu Kristin doszło w Portugalii do licznych awarii sieci energetycznej. W środę rano bez prądu było w całym kraju ponad 900 tys. gospodarstw domowych."
https://archwwa.pl/wiadomosci/sztorm-uderzyl-w-fatime-liczne-szkody-na-terenie-sanktuarium/


Komentarze
Pokaż komentarze (10)