Motto:
profesor Paweł Artymowicz , UofT Canada
you-know-who Re: liczenie przeciążenia 25.05.10, 02:09
nie zaglebiajmy sie moze w fizyke :-))
zastanowmy sie lepiej nad tym: jesli ludziom pourywalo glowy, to
(a) jakie bylo przeciazenie, (b) jaka byla szansa przezyc. *)
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

-
w międzyczasie Prokuratura wykonała zbędne czynności
zamiast skupić się na kwestiach merytorycznych
Konsultacje z Rodzinami
- Po co ?
nic nie wniosły
bo nie mogły.. to wiadomo od lat
----------------------------------------------
-Dlaczego w ogóle konsultacje z Rodzinami ?
... jeśli już to z Prezydentem, Premierem i Marszałkiem Sejmu
bo sprawa katastrofy w Smoleńsku, która może okazać się zamachem
( Prokuratura nie wyklucza żadnej wersji...)
ze względu na to że zginał Prezydent i ważne osoby w Państwie
to kwestia
polskiej racji stanu
---------------------------------------------------------------------------------------------
- Co dalej ?
- Oczywiście nie da się usunąć sprzeczności z Opinii Biegłych Międzynarodowych
bez usunięcia rosyjskiej proweniencji narracji o CFIT

................
*)
a profesor Artymowicz nigdy nie zastanowił się
- nie wziął pod uwagę faktów - a nie swoich domysłów, wymysłów
- jakie były przeciążenia ?
skoro 33 ciała ofiar nie miały uszkodzeń kręgosłupa szyjnego
a ponad 10 ciał ofiar nie miało istotnych uszkodzeń głowy, twarzy
--------------------------------
wypadałoby
by 15 maja profesor Artymowicz pojawił się w mediach
i objaśnił wszystko...
gardłował tyle lat....
cooo?
nikt go już nie chce??





Komentarze
Pokaż komentarze