12 lutego 2026 roku Central Intelligence Agency opublikowała na swoim oficjalnym kanale YouTube dwuminutowy film w języku mandaryńskim, skierowany bezpośrednio do oficerów People’s Liberation Army (PLA). Materiał zatytułowany – według relacji medialnych – „The Reason for Stepping Forward: To Save the Future” („Save the Future”) jest już piątym elementem kampanii rekrutacyjnej prowadzonej przez amerykański wywiad od października 2024 roku.
Tym razem przekaz jest wyraźnie bardziej bezpośredni i osadzony w konkretnym kontekście politycznym: w trwających w Chinach wstrząsach i czystkach w strukturach wojskowych.
Film ma formę fabularyzowanej miniatury. Widz obserwuje codzienność fikcyjnego oficera średniego szczebla PLA – rutynowe obowiązki, oficjalne ceremonie, chłodne spojrzenia przełożonych. Narracja, prowadzona z jego perspektywy, stopniowo odsłania narastający kryzys sumienia i poczucie rozczarowania.
W jednym z kluczowych fragmentów padają słowa: „This is the world I know, defending the homeland and protecting the people. But day after day, the truth becomes increasingly obvious: what leaders are really protecting is their own self-interest.” (The Guardian, 13 lutego 2026). W innym miejscu narrator stwierdza: „I cannot allow these madmen to shape my daughter’s future world.” (The Guardian, CNN, NBC News). Jeszcze mocniejsze oskarżenie dotyczy atmosfery strachu w wojsku: „Anyone with leadership qualities is bound to be subject to suspicion and ruthlessly eliminated.” (Reuters, 12–13 lutego 2026).
Film kończy się instrukcjami bezpiecznego kontaktu z CIA – m.in. za pośrednictwem przeglądarki Tor – co nadaje produkcji jednoznacznie operacyjny charakter. Nie jest to klasyczna propaganda wizerunkowa, lecz publiczne wezwanie do współpracy wywiadowczej.
Publikacja materiału zbiegła się z informacjami o usunięciu i objęciu śledztwem gen. Zhang Youxia, wiceprzewodniczącego Centralnej Komisji Wojskowej i wieloletniego sojusznika Xi Jinpinga. Decyzja ogłoszona w styczniu 2026 roku została szeroko opisana przez zachodnie media jako element kolejnej fali czystek w chińskim wojsku.
Według Reuters moment publikacji filmu nie był przypadkowy – przekaz miał zostać zsynchronizowany z okresem największej niepewności w armii. Adresatami są oficerowie, którzy mogą obawiać się o własną przyszłość – zarówno w kontekście oskarżeń o korupcję, jak i podejrzeń o polityczną nielojalność.
CIA nie ukrywa swoich intencji. Dyrektor agencji, John Ratcliffe, w rozmowie z Reuters podkreślił, że wcześniejsze materiały – mimo blokady YouTube w Chinach – docierały do odbiorców dzięki VPN i sieci Tor. Jak zaznaczył, kampania przynosi „wymierne rezultaty”, choć nie ujawniono żadnych szczegółów.
Relacje The Guardian, CNN, NBC News, CBS News, Al Jazeera oraz The New York Times zgodnie wskazują, że jest to jedna z najbardziej otwartych i prowokacyjnych operacji rekrutacyjnych wobec Chin w ostatnich latach.
Jednocześnie NBC News zwraca uwagę na paradoks sytuacji: pozyskiwanie źródeł w Chinach jest dziś wyjątkowo trudne z powodu rozbudowanego systemu inwigilacji, monitoringu cyfrowego i kontroli komunikacji elektronicznej. Publiczny apel może więc pełnić podwójną rolę – jako realny kanał werbunkowy oraz jako narzędzie psychologicznej presji na elity wojskowe.
Chińskie MSZ i media państwowe określiły film jako „próbę infiltracji i siania niezgody”, zapowiadając, że działania te „nie powiodą się” i naruszają podstawowe zasady stosunków międzynarodowych.
Sama skala i ostrość reakcji mogą jednak świadczyć o wrażliwości momentu. Czystki w PLA – nawet jeśli oficjalnie uzasadniane walką z korupcją – tworzą atmosferę niepewności i rywalizacji frakcyjnej. CIA próbuje tę sytuację wykorzystać, przedstawiając ewentualną współpracę nie jako akt zdrady, lecz jako moralną decyzję o „ratowaniu przyszłości”.
Trudno dziś przesądzić, czy kampania przyniesie znaczące efekty wywiadowcze. Historia pokazuje, że okresy politycznych wstrząsów sprzyjają defekcjom i przeciekom. Z drugiej strony współczesne Chiny dysponują aparatem bezpieczeństwa o skali i skuteczności niespotykanej w czasach zimnej wojny.
Bez względu na rezultaty, sam fakt publicznego, mandaryńskojęzycznego apelu do oficerów PLA sygnalizuje zmianę tonu w rywalizacji amerykańsko-chińskiej. To już nie tylko konkurencja handlowa, technologiczna czy informacyjna, lecz również jawna gra o lojalność elit wojskowych przeciwnika. Film „Save the Future” pokazuje, że granica między komunikatem medialnym a operacją wywiadowczą staje się coraz bardziej płynna.



Komentarze
Pokaż komentarze