Stadion Narodowy w Warszawie? Czy to się do czegoś nadaje?
Stadion Narodowy w Warszawie? Czy to się do czegoś nadaje?
Jakelo Jakelo
344
BLOG

Ktoś machnie 50 pompek... i po sprawie...

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 0

 - Nie ma szans na to, by zarobić na Stadionie Narodowym. Właściwie nie wiadomo co to właściwie za obiekt - mówi w rozmowie z Izabelą Smolińską z "Wprost" były bramkarz reprezentacji Polski, Jan Tomaszewski.

 

 

- Na tym stadionie powinna grać reprezentacja, powinny być organizowane wielkie imprezy, tymczasem nie ma na niego pomysłu. Właściwie nie wiadomo jaki to obiekt - stwierdził.

 

Tomaszewski poważnie obawia się o przyszłość konstrukcyjną stadionu. - Nie wiadomo, czy nie zawali się dach, bowiem okazało się, że jest... przeciwsłoneczny. Ktoś musiał upaść ngłowę, by montować zadaszenie, które sprawdza się tylko przy temperaturach powyżej pięciu stopni Celsjusza. Przecież imprezy powinny się tu odbywać przez cały rok - dodał.

 

 

Jan Tomaszewski raczej nie jest dla mnie wiarygodnym źródłem informacji w zakresie trenerki piłkarskiej, ale teraz został posłem i wypowiada się jako poseł.

 

 

Jeżeli mówi, to co mówi na temat Stadionu Narodowego to coś w tym musi być... Wypowiedź jego, to następstwo dymisji Kaplera, który z powodu tej dymisji dostał 570 tys . zł. Jest to niejako nagroda za nieoddanie do użytku Stadionu Narodowego w terminie. 

 

Czy ktoś poniesie z tego tytułu odpowiedzialność? Pewnie tak. Pewnie ktoś zrobi 50 pompek i będzie po sprawie. No bo już pani minister pobiegała, w ramach odpokutowania, tak jak kiedyś pewien pajac zawzięcie kręcił pedałami i jeździł na rowerze w ramach odpowiedzialności za jakąś wpadkę autostradową...

Wymiar odpowiedzialności za taką wpadkę, czyli za nienależyte wykonywanie obowiązków powinien być inny: utrata stanowiska i niemożność zajmowania odpowiedzialnego stanowiska państwowego w przyszłości. Gdyby tak było, poprawiłoby to jakość pracy na tych stanowiskach.

Temat jest polityczny. Euro 2012 to poważna impreza, za którą odpowiedzialność ponosi już nie prezes jakiegoś klubu, ani też prezes PZPN ale cały rząd, rząd Donalda Tuska, czyli PO i PSL. I te wpadki są, te buble stadionowe są dlatego, że ten rząd jest taki a nie inny... A rząd jest taki, bo powołuje się w jego skład kabotynów i kabotynki... I to już drugą kadencję tak mamy...

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka