Jakelo Jakelo
204
BLOG

Po dymisji prezydenta Węgier.

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 0

Siła złego na jednego.

 

Prezydent Węgier podał się do dymisji, po tym jak Senat uczelni, na której się doktoryzował po 20 latach zarzucił mu, że jego  praca doktorska była  plagiatem książki bułgarskiego naukowca Nikołaja Georgiewa oraz pracy niemieckiego socjologa Klausa Heinemanna. Ci dwaj mieli być autorami 197 z 215 stron pracy Pal Schmitta, aczkolwiek wcześniej specjalna komisja uniwersytecka orzekła dwa dni temu, że procedura uzyskania doktoratu była - mimo uchybień - zgodna z zasadami, jakie obowiązywały wówczas na uczelni wychowania fizycznego.

Wśród braków komisja wskazała na to, że "doktorat jest oparty w dużej mierze na dosłownym tłumaczeniu", co powinni byli wykryć ówcześni recenzenci. Ten zarzut mnie śmieszy, bo z drugiej strony korzystanie z obcojęzycznej literatury podnosi wartość każdej pracy. Prawdopodobnie wszystko co można zarzucić Schmittowi to niedostateczna liczba przypisów wskazujących na zapożyczenia.  Zaś co do samych zapożyczeń –no cóż.. istotą pracy opisowej z zakresu nauk humanistycznych, ale nie tylko, jeżeli nie jest oparta na badaniach, czyli nie ma charakteru pracy empirycznej jest przedstawianie stanu wiedzy na dane zagadnienie, poglądów doktryny na dane zagadnienie itp. Z własnej głowy nikt nigdy żadnej pracy naukowej nie napisał. Gdyby taką pracę przedstawił zostałaby ona odrzucona jako bezwartościowa… I teraz: czasami taki pogląd daje się ująć innymi słowy niż w oryginale, a czasami nie, bo próba   innego ujęcia, nawet tylko stylistycznego, groziłaby wypaczeniem sensu. Stąd najczęściej bardzo duża zbieżność i oczywiści groźba oskarżenia o plagiat. Uniknąć tego można tylko przez częste i gęste stawianie przypisów, albo przywoływanie w tekście autora omawianego poglądu lub stanowiska.  

Najistotniejsze jest chyba to, co na to wszystko Nikołaj Georgiewa i Klaus Heinemann?  Czy czują się pokrzywdzeni? Tego nie wiemy...

Tło polityczne jest następujące: na prezydenta Węgier rzucili się liberałowie, skrajna prawica oraz lewica. To skłoniło go do ostatecznej decyzji z uwagi na to, że prezydent powinien służyć jedności narodu.

W sumie piękny to akt ze strony Pal Schmitta…  bo i człowiek to zacny: szermierz - dwukrotny złoty medalista olimpijski i działacz międzynarodowego ruchu olimpijskiego.

Mnie się przypomniała inna historia sprzed lat, która miała miejsce w innym kraju europejskim, bratersko nastawionym wobec Węgier, kiedy to pewien pan wybrany na pewien urząd twierdził, że napisał pracę magisterską i złożył egzamin magisterski, aczkolwiek tego nie dokonał. Z tym, że on w imię jedności narodu nie zrezygnował z urzędu, na który ledwo co został wybrany… 

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka