Badając sprawę wypadku kolejowego w Bratoszewicach ustaliłem, że pociąg powinien jechać tam 20km/h...
zaiwaniał siedemdziesiątką...
oczywiście media i organy twierdza zgodnie, że wszystkiemu winien jest kierowca busa, który był wypity...
jak to jest, że z 9 Ukraińców którzy mieszkali w jednym mieszkaniu (lub w pobliżu) wypity był tylko jeden i to akurat kierowca...
przypuszczam, że gdyby sam pił, a innym nie dał się napić, to by rano nie wstał ale z innego powodu niż przepicie...
Inne tematy w dziale Polityka