Ja to wczoraj tak byłem zszokowany, bo czułem się jakby w minioną niedzielę w Polsce były wybory parlamentarne... a ja o niczym nie wiedziałem i nie brałem w nich udziału, ani jako kandydat, ani jako wyborca... tu jakiświec poparcia, tu jeden kandydat na premiera, tu drugi... tu rząd techniczny...
z tego szoku to zalewajki na obiad zapomniałem zjeść... i psa na spacer wyprowadzić...
Inne tematy w dziale Polityka