Śmieci wywózka, czyli pecunia non olet.
W zakresie wywózki śmieci ma nastąpić rewolucja… rewolucja – patrząc od strony mieszkańca miasta polega na ty, że dopieprzyć mają trzykrotny wzrost cen za wyrzucanie śmieci do bajadery.
Ale na tę rewolucję można spojrzeć z innej strony: ustawa przewiduje w art. 6r. 1. Opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi dochód gminy.
Rewolucja polega na tym, że na wywózce śmieci zarabiać musi gmina... do tej pory tylko przedsiębiorstwo wywozu, utylizacji i składowania śmieci - teraz doszło jedno ogniwo i to potężne i ono wg ustawy ma zarabiać... a do tego samo ma decydować ile ma zarobić...
jak na razie wszystko wskazuje na to, że Miasto Łódź wyśrubowało takie stawki, żeby jak najwięcej zarobić... nie ma dochodów z przemysłu, bo go rozłożono, to muszą być dochody z byle czego... chociażby ze śmieci...
Kto zawinił, że ludziom dopieprzą trzykrotną podwyżkę za wywóz śmieci? Pierwotnym złem jest biurokracja eurosojuzu, biurokraci brukselscy, którzy w temacie wywózki śmieci wypichcili jakąś dyrektywę, ale konkretnie, to zawalili posłowie, uchwalając ustawę, wg której opłata za wywóz śmieci ma przynosić gminom dochód… jak ma przynosić dochód, to musi być 2-3 razy wyższa niż obecnie, kiedy dochodu gminie nie przysparza…
Inne tematy w dziale Polityka