Remont ulicy Piotrkowskiej – czyli tacy ludzie rządzą miastem…
W dzień powszedni to się na to nie ma czasu i nie zwraca się uwagi na jakieś tam detale, jaki i ogólny wygląd ulicy…
Ale tak mając wolną chwilę, spacerując po Pietrynie zastanawiałem się nad sensem przeprowadzania na niej remontu, no i stwierdziłem,że remont ten najmniejszego sensu nie ma…
Tu i ówdzie kostka popękała i należałoby wstawić nowe i to wszystko… a tu władze miasta planują generalny remont, który pochłonie grube miliony…
Wiążę z tym w jakiś sposób podwyżkę cen wywozuśmieci, która oznacza,że czteroosobowa rodzina na ten cel będzie musiała przeznaczyć o 100.-zł więcej… Nietrudno obliczyć, że ten nowy podatekśmieciowy ma przynieść miastu 17 500 000.-zł czystego dochodu… Tyle,że te parę złotych zostanie zmarnowane na głupie inwestycje… Przy wprowadzaniu przez PO tego nowego podatku aktywny jest pan Radosław Stępień, postrzegany jako I zastępca pani prezydent, a ponieważ sama pani prezydent praktycznie nie nadaje się do rządzenia miastem – prezydentem miasta jest on. No i w kwestii wprowadzania nowego podatku wciskał łodzianom ten kit,że ten nowy wydatek-podatek to dla ich dobra…
A ja pana Radosława Stępnia zapamiętałem z moich czasów studenckich na UŁ. Mieliśmy jakieś ćwiczenia z prawa konstytucyjnego. To było w czasach, kiedy Jaruzel obwieszczał kolejny etap swojej reformy gospodarczej sprowadzający się do n-tej podwyżki cenżywności, przed 1985r. W prasie pojawiły się informacje o trzech wariantach podwyżki. Opublikowano tabelki z różnymi wariantami - po czemu ma być krakowska parzona i chleb. Prowadzącemu zajęcia asystentowi, czy też adiunktowi przyszło do głowy (a może otrzymał takie polecenie)żeby wysondować co o tym myślą studenci i ile według nich ma kosztować krakowska parzona, dajmy na to 1) 148,50.-zł, 2) 156,90.-zł, czy może 3) 172, 85.-zł. Ja na pytanie magistra, czy też doktora nauk prawnych odpowiedziałem,że nie po to uczęszczam na Uniwersytet i do tego na wydział prawa,żeby na zajęciach analizować po czemu ma być kiełbasa… Tym niech się zajmą ci, co chodzą do zasadniczej handlowej… A tak w ogóle to uważam,żeżadnej podwyżki nie powinno być, bo i tak ludzie z trudem wiążą koniec z końcem, a ta cała reforma, czy też jej kolejny etap, tościema Jaruzela…
Na to głos zabrał Radosław Stępień, potępiając mnie, jako człowieka nieodpowiedzialnego i dawaj – wziął się za analizę wszystkich trzech zaproponowanych przez Jaruzela wariantów podwyżek i za uzasadnianie ich nieuchronnej konieczności …
Minęły kolejne pięciolatki i oto widuję Radosława Stępnia jak analizuje i uzasadnia po czemu mają być śmieci… I wychodzi mu na to,że mają kosztować łodzian cztery razy więcej niż dotychczas… Kiedyś uzasadniał podwyżkę cen wprowadzaną przez Jaruzela, dziś uzasadnia wprowadzenie nowego podatku przez PO. On to potrafi, on to umie, on to ma we krwi… Takich ludzi jako on ta władza potrzebuje. To są ludzie, którzy z uporem maniaka potrafią wciskać ludziom kit, że psi ekstrement położony na talerzu jest befsztykim tatarskim.
Tacy ludzie jak on rządzą dziś Łodzią…
Inne tematy w dziale Polityka